Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Andrzej Wachowicz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1683
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Andrzej Wachowicz

  1. @mechanik Calkiem mozliwe. Do kompletu dokladniejsze zdjecia tej regulacji
  2. @Arek_Win , @mechanik Dziekuje koledzy, rzescie sprowadzili mnie na wlasciwe tory myslenia. Teraz prosze o opinie odnosnie mojego ponizszego toku rozumowania. Kotwice w procesie produkcji sa wykonywane w jakichs granicach tolerancji wymiarowych czyli sa rozne. W procesie montazu i regulacji wychwytu latwiej jest dopasowac ruchome lozysko ( otwor w plycie ) do kotwicy niz kotwice do lozyska, ktore byloby stale, dlatego tez mamy tutaj lozysko w "lezce", a ze jest ona zanitowana to tak sobie wymyslono - chyba, aby bylo taniej? Lozysko w stosunku do nitu ( osi obrotu "lezki" ) jest w pewnej odleglosci czyli stosujac metode "mlotka i przecinaka" mozna bardzo delikatnie to lozysko odpowiednio przesunac. czyli niepotrzebnie doginalem kotwice. No coz, stalo sie. Najwazniejsze, ze czegos sie nauczylem. pozdrawiam
  3. Dziekuje kolego za odpowiedz. Na zdjeciu 2 widac "lezke" z otworem i na zdjeciu 4 z tylu widac, ze jest ona w fabryce ustawiona i ZANITOWANA. Nie sadze, aby tego typu mocowanie sluzylo w przyszlosci do regulacji. Mostek zawieszki i lozyska ( otworu ) osi kotwicy jest co prawda przymocowany do plyty dwiema srubami, ale NIE MA regulacji ( luzu ), mocowanie jest jednoznaczne, jednopolozeniowe. Patrz zdjecia. Wyrobienia na paletach zostawiam. Kotwica jest sprezysta w duzo wiekszym zakresie niz ja musialem ja przygiac.Boje sie rozhartowywac kotwice bo nie potrafilbym jej z powrotem dobrze zahartowac. Teraz zajme sie systemem bicia. pozdrawiam
  4. c.d. Cos jakos cisza! Zadnych propozycji!? Albo nie ma pomyslu co zrobic, albo po prostu tych postow nikt nie czyta!! Obstawiam druga mozliwosc. majac jednak nadzieje, ze jednak ktos to czyta Prosze zwrocic uwage na zalaczonych ponizej zdjeciach, ze nie ma zadnej regulacji odleglosci pomiedzy osiami: kola wychwytowego i kotwicy. TAK! Odleglosc miedzy paletami jest za duza! Tylko jak w sposob kontrolowany ja zmniejszyc. Kombinowalem i kombinowalem i nic, az wreszcie postanowilem sprawe wziac w swoje rece. Doslownie! W jedna reke wzialem szczypce plaskie, w druga reke tez szczypce plaskie, lokcie oparlem o tulow i gne. Pierwsze giecie za male, drugie giecie za duze, trzecie, czwarte i jest !!!!!! Wychwyt dziala tak jak trzeba. Czy jest to optimum? Nie wiem. c.d.n.
  5. c.d. Po wyczyszczeniu system regulacji powodowal , ze ruch obrotowy regulacji nie byl ciagly lecz skokowy, a wiec dalem troche oliwki i regulacja zrobila sie plynna. Wyregulowalem wychwyt - tak niestety mi sie zdawalo - puscilem wahadlo w ruch i ............... po kilkunastu minutach zegar stanal. Powtorzylem regulacje jeszcze raz i jeszcze raz i ...........nic. Zegar po kilkunastu minutach stawal. Tutaj na zdjeciu ponizej przedstawiam stanowisko do regulacji wychwytu I teraz Panowie pytanie. Co proponujecie?? ciag dalszy oczywiscie nastapi
  6. c.d. a teraz pare slow o luzach, czopach i ich otworach Otoz luzy podluzne sa dobre, luzy poprzeczne akceptowalne, stan otworow lozysk dobry "Najgorszy" czop wzialem do polerowania, zajelo mi to 50 minut efektywnego polerowania i zostawilem go w takim stanie jak na zdjeciu stan czopow oski kotwicy stan palet kotwicy stan wspolpracujacych ze soba kol i zebnikow a taraz prosze zwrocic uwage jak w tym zegarze jest rozwiazany system regulacji polozenia palet kotwicy w stosunku do zebow kola wychwytowego dla przypomnienia wklejam system regulacji ( na gwincie ) dla zegara Rund Uhr c.d.n.
  7. c.d. Mechanizm juz widzielismy jako tako, teraz pare zdjec wahadla i klucza. jak widac ruszt wahadla to tylko ozdoba, nie ma nic wspolnego z jakakolwiek kompensacja soczewka ma 115cm srednicy, cale wahadlo wazy 247g Prosze zwrocic uwage, ze przedluzka wahadla nie ma juz nawet napisu D.R.P jak w zegarze Rund Uhr, ktory opisywalem. Zreszta w temacie bedzie wiele porownan do tego zegara. Roznica czasowa w produkcji to niecale 20lat. Do kompletu zawieszka Zapomnialem napisac, ze blaszka miedziana ma grubosc 0,5mm. Trzeba pamietac, ze grubosc sprezyny zawieszki zmierzona suwmiarka nawet elektroniczna daje blad polegajacy na tym, ze mierzy grad brzegu cietej sprezyny, dlatego grubosc zmierzylem jak ponizej c.d.n. Zawieszka Wand Uhr.pdf
  8. c.d. po rozebraniu mechanizmu i jego umyciu przyszla kolej na bebny ze sprezynami Przy wyciaganiu sprezyny uzywam szczypiec okraglych sprezyne czyszcze tylko szmatka, nie uzywam myjki ultradzwiekowej Zakladanie sprezyny opisywalem tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/131253-gustav-becker-rund-uhr-nr-1795734-uruchomienie/page-1 w poscie #5, ale nie napisalem jak zakladam dekiel, niestety nie mam praski wiec uzywam mlotka w zestawie ponizej jak na zdjeciu Obydwa bebny chodu i bicia sa takie same, wymiary sprezyny: wysokosc 19mm, grubosc 0,4mm oraz srednic wewnetrzna bebna 45mm czyli oznaczenie wyglada tak 19x0,4x45 Z pierwszym bebnem poszlo latwo, niestety z drugim nie, co widac doskonale na zdjeciach ponizej I teraz mam 3 mozliwosci: 1. zostawic zaczep - a jak peknie, a peknie, strace na reputacji 2. zamowic nowa sprezyne - kosztuje to czas i pieniadze 3. zrobic nowy zaczep - sprezyna bedzie tylko troche krotsza Oczywiscie wybralem trzecia mozliwosc, a wiec imadlo, palnik, laubzega, pilnik i do roboty efekty mojej pracy ponizej Kiedys tutaj : http://zegarkiclub.pl/forum/topic/107137-jak-zrobic-sprezyne-zapadkowa-ze-sprezyny-napedowej/ opisywalem jak ze sprezyny zrobic sprezyne zapadki Obydwa bebny gotowe. I na koniec zwracam uwage,ze beben nie jest calomosiezny. Patrz zdjecie ponizej c.d.n.
  9. Probowalem tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/50852-galeria-gustava-beckera/page-53 W Galerii Gustava Beckera dowiedziec sie cos wiecej o tym zegarze, ale nic e tego nie wyszlo. Wedlug mojej malej wiedzy, sadze, ze jest to zegar z okresu wielkiego kryzysu 1929-1933. Sygnatury na tarczy i plycie ponizej przy okazji podaje wymiary tarczy, wewnetrzna 85mm, calosc 145mm. Do zdejmowania wskazowek uzywam dzwigienek jak na zdjeciu ponizej a teraz krotka seria zdjec ukazujaca etapy "rozbierania" mechanizmu na zdjeciu powyzej widac moje ulubione szczypce, nieodzowne do wyjmowania i wkladania kolkow na zdjeciu powyzej specjalnie pokazuje i uczulam wszystkich kolegow, uzywajcie pojemnikow na czesci! c.d.n.
  10. @przsum4901 spojrz tutaj: http://www.passion-reveils.fr/wp/la-sagas-des-marques/japy/ pozdrawiam
  11. Przyszedl do mnie sasiad z zegarem, z prosba o jego uruchomienie. Troche mi wstyd ( chyba nawet bardzo ), ze w temacie dumnie brzmiacym "Galeria Gustava Beckera" wstawiam zdjecia tak taniej masowki, ale .... jest to chyba jednak Gustav Becker. Prosze szanownych kolegow o wiecej informacji na temat tego zegara. Jakies zdjecie katalogowe? Z gory dziekuje. P.S. Nie chcialem otwierac nowego tematu.
  12. Mysle, ze to sfrezowanie sygnatury GB i moze nie tylko, ale wszystkich niemieckich dotyczylo zegarow po I wojnie swiatowej, kiedy to Niemcy na rynku francusko belgijskim byly "be".
  13. No tak ,bo nikt na nie krzywo nie patrzy
  14. Dlaczego? Bo maja lepsze drewno ? Bo sa prostsze w formie, nie maja za duzo elementow wystajacych ?
  15. a jak sobie kupie w skrzynce drewnianej, albo wiszacego , to co ?
  16. teoretycznie powinnismy sie uczyc na bledach innych, niestety tak nie jest
  17. @Piotr Ratynski Dziekuje za droge postepowania, skorzystam jak trafi mi sie skrzynka, ze bede musial zastartowac od zera. Preparaty firmu Starwax sa rzeczywiscie dobre, co prawda jeszcze ich nie uzywalem, ale takie sluchy chodza. W przypadku tej skrzyni chodzilo mi o zachowanie oryginalnej politury i rzeczywiscie przed zastosowaniem kwasu solnego powinienem zastosowac amoniak tak jak radzil mi kolega "Mariusz" No coz tylko ten nie popelnia bledow kto nic nie robi, ale to tez nie jest pewno bo moze to jest najwiekszy blad pozdrawiam
  18. @Mariusz nie znalazlem http://bondo.com/products chyba rzeczywiscie przestali produkowac
  19. @Mariusz, @kiniol wszystko sie zgadza co piszecie. Amoniak zanotowalem. Co moge powiedziec na swoja obrone? Skrzynka tego zegara to moja pierwsza skrzynka, ktora chcialem doprowadzic do "porzadku". Odczuwam brak wiedzy i doswiadczenia, ale gdzie jak nie na tutejszym forum moge szukac pomocy?, za ktora serdecznie dziekuje. pozdrawiam
  20. Dobrze, ciepla woda z plynem do mycia naczyn nie pomogla. To co powinienem wtedy zrobic? Jakie srodki uzyc?
  21. @tarant Umawiamy sie. Za kilka lat wroce do tego tematu i przekaze o tym nowe informacje.
  22. @kiniol No dobrze. NIE MOZNA. pozdrawiam
  23. Czyli jednak mozna uzywac kwasu solnego przy renowacji skrzyn zegarow, ale trzeba robic to z rozsadkiem i uwazac na ewentualne sole, ktore "robi" kwas solny, aby potem podczas dalszej "obrobki" chemicznej skrzynki nie bylo jakis wykwitow. dziekuje Piotrze
  24. No,no tzn. poniewaz kwas solny ( kwas chlorowodorowy ) HCl jest roztworem wodnym gazowego chlorowodoru czyli w butelce z napisem kwas solny o jakims tam stezeniu plyn, ktory sie tam znajduje to jest HCl+H2O czyli jak otworzymy butelke to woda wyparuje, gaz chlorowodorowy uleci i zostanie nic ( jakies tam sole z powietrza ) !? Czyli neutralizowac kwas solny mozna tylko wtedy, jesli on jest roztworem? Czyli obecnie w skrzynce zegara NIE MA zadnego kwasu solnego czyli cale te moje dywagacje nie maja zadnego znaczenia! Skrzynka jest czysta!, ze tak powiem. pozdrawiam Piotrze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.