c.d. po rozebraniu mechanizmu i jego umyciu przyszla kolej na bebny ze sprezynami Przy wyciaganiu sprezyny uzywam szczypiec okraglych sprezyne czyszcze tylko szmatka, nie uzywam myjki ultradzwiekowej Zakladanie sprezyny opisywalem tutaj: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/131253-gustav-becker-rund-uhr-nr-1795734-uruchomienie/page-1 w poscie #5, ale nie napisalem jak zakladam dekiel, niestety nie mam praski wiec uzywam mlotka w zestawie ponizej jak na zdjeciu Obydwa bebny chodu i bicia sa takie same, wymiary sprezyny: wysokosc 19mm, grubosc 0,4mm oraz srednic wewnetrzna bebna 45mm czyli oznaczenie wyglada tak 19x0,4x45 Z pierwszym bebnem poszlo latwo, niestety z drugim nie, co widac doskonale na zdjeciach ponizej I teraz mam 3 mozliwosci: 1. zostawic zaczep - a jak peknie, a peknie, strace na reputacji 2. zamowic nowa sprezyne - kosztuje to czas i pieniadze 3. zrobic nowy zaczep - sprezyna bedzie tylko troche krotsza Oczywiscie wybralem trzecia mozliwosc, a wiec imadlo, palnik, laubzega, pilnik i do roboty efekty mojej pracy ponizej Kiedys tutaj : http://zegarkiclub.pl/forum/topic/107137-jak-zrobic-sprezyne-zapadkowa-ze-sprezyny-napedowej/ opisywalem jak ze sprezyny zrobic sprezyne zapadki Obydwa bebny gotowe. I na koniec zwracam uwage,ze beben nie jest calomosiezny. Patrz zdjecie ponizej c.d.n.