-
Liczba zawartości
1674 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Andrzej Wachowicz
-
@vvv Jak ja kupowalem VW Caddy Maxi. Otoz jak wspominalem okreslilem dokladnie jaki samochod chce kupic i za ile. Okreslilem minimalne wymagania, ale przedtem zapytalem sie siebie samego do czego bede ten samochod uzywal. Zaczalem szukac na www.autoscout24.be, www.mobile.de, www.otomoto.pl. Jak juz pisalem zajelo mi to okolo 4 miesiecy, poniewaz samochod dostawczy z automatyczna skrzynia biegow jest rzadkoscia. W ciagu tych 4 miesiecy znalazlem ( a szukalem codziennie ) tylko 4 samochody spelniajace moje minimalne wymagania. Jeden w Niemczech ( Bawaria ), jeden w Polsce ( sprowadzony z Niemiec i jeszcze nie zarejestrowany w Polsce ) oraz 2 we Wloszech ( Italii ). I tutaj musze zwrocic uwage na bardzo wazna rzecz. To gdzie mieszkasz a to gdzie kupujesz samochod generuje dodatkowe koszty i to czasem bardzo duze. Przeciez musisz tam pojechac minimum 2 razy a moze i 4 razy, zobaczyc samochod, kupic go i odebrac. I tak myslac patrzylem na ten samochod w Ravennie i tak sobie myslalem, caly dzien jazdy ( przez Alpy ) samochodem w jedna strone ( nie ma mozliwosci dojazdu pociagiem czy samolotem ). Samochod byl o okolo 1800€ drozszy od tego co kupilem, widac bylo, ze pracowal na budowach, ale to mi nie przeszkadzalo bo u mnie tez bedzie pracowal na budowie, ale tak daleko i do tego w Italii. I tak zwlekalem, az ktoregos piatku wieczorem po robocie, otwieram internet z przyzwyczajenia, nawet nie myslac czy dzisiaj znajde ten samochod czy nie, po prostu otwieram i patrze, jest, niesamowite, jest i to taki jaki chce, a nawet wiecej i to nie w Italii a tuz za miedza w Holandii ( w Niderlandach ) okolo 150 km ode mnie. Czytam, ze firma jest otwarta takze jutro w sobote od 10 rano. Pisze e-maila, ale nie czekam odpowiedzi, tylko jade. Bylem 20 minut po otwarciu.Ogladam samochod, nawet nim nie jade bo zastawiony, podpisuje kontrakt kupna-sprzedazy,pytam sie jaka jest dalsza procedura, czy zalatwia mi plaki przewozowe i ubezpieczenie? odpowiedz: tak; kiedy bede mogl przyjechac po odbior samochodu? odpowiedz: w przyszlym tygodniu dostaniesz fakture, po zaplaceniu zalatwimy plaki exportowe, w nastepna sobote mozesz przyjechac. Wracam do domu. W nastepnym tygodniu, po zaplacie faktury, pytam czy rzeczywiscie bede mogl w ta sobote przyjechac? odpowiedz: nie, poniewaz zgubili karte identyfikacyjna samochodu ( bez tego nie mozna zarejestrowac samochodu ) i musza pisac o duplikat do VW, zajmie to jakies 2 tygodnie. Wreszcie po ponad 3 tygodniach wszystko jest gotowe, moge przyjechac. Prosze kolege o pomoc, przeciez sam dwoma samochodami nie wroce. Ja wracam moim LT-kiem, a kolega Caddy'm. Po przyjezdzie do domu, pytam kolege no i jak? a on na to: bedzie Pan zadowolony! Teraz mam 2 tygodnie na zalatwienie wszystkich spraw papierowych potrzebnych do zarejestrowania tego samochodu w Belgii. Pierwszy urzad to Douane ( urzad celny ) . Znalazlem w internecie, gdzie moj urzad jest, dzwonie. Mowia, ze jezeli pan przyjdzie do nas osobiscie to zajmie to tydzien, a jezeli pan bedzie zalatwial przez internet to 1-2 dni. I rzeczywiscie jednego dnia wypelniam deklaracje a drugiego dnia dostalem potwierdzenie. Teraz stacja kontroli pojazdow. Jade. Samochod nie przechodzi badan, bo swiatla mijania sa za nisko! Szukam garazu z maszyna do ustawiania swiatel. Zalatwione. Ponownie stacja kontroli pojazdow. Odbieram papiery, wszystko w porzadku. Jade do swojej agencji KBC Assurances, gdzie mam ubezpieczenie LT-ka. Wpadam do agencji 10 minut przed zamknieciem, wykladam sprawe o co mi chodzi , a ona kobieta znaczy sie mowi prosze o dokumenty i pyta czy chce zachowac te same numery rejestracyjne co mam w LT-ku? Zapytalem: czy moge? Odpowiedz: tak. Czyli mam jedno ubezpieczenie, jedne numery rejestracyjne a 2 samochody. Do jazdy tylko przekladam numery rejestracyjne i to tylko tylne bo w Belgii tylko tylne sa oryginalne nalezace do urzedu komunikacji. Wziela potrzebne dokumenty i powiedziala, ze w przyszlym tygodniu dostane poczta dowod rejestracyjny samochodu ( po niderlandzku - Kentekenbewijs ). Co tez sie stalo. Odebralem dowod na poczcie. Papiery w porzadku, moge jezdzic. Chce zaznaczyc, ze z agencji wyszedlem pol godziny po jej zamknieciu. A teraz kolego prosze o konkretne pytania. Mam nadzieje, ze nie zanudzilem. pozdrawiam
-
Dziekuje czyli opony do camionette'k letnie , zachowujace sie dobrze w deszczu ,okolo 73€ sztuka czyli poki co , zmieniac nie musze pozdrawiam
-
@souls_hunter @tommly tez tak mysle. Jestem umowiony w garazu na wymiane, ale dopiero po 5 kwietnia, bo do tego czasu wszystko jest zamkniete. A co bedzie po 5 kwietnia, ja nie wiem. Poki co Caddy stoi w ogrodku, a jezdze starym niezawodnym VW LT ( pasek ma 45000 km ). pozdrawiam czy opony sa caloroczne?
-
No i mam maly problem, poniewaz chcialbym sporo napisac o roznych sprawach ..... i chyba bedzie najlepiej jak nie napisze wszystkiego w jednym przydlugim poscie, ale rozdziele je tematycznie. @vvv postaram sie jutro cos o tym napisac @rafi87 oczywiscie masz racje, jest napisane, a ja sierota slepy nie zauwazylem. Oto zdjecie: przypuszczam, ze to opona caloroczna A teraz ciekawa informacja, ja nie wiedzialem. Otoz przegladajac ksiazke serwisowa ( ASO VW ) tego samochodu, zobaczylem, ze olej w skrzyni biegow byl wymieniany przy 78 079 km i przy 182 966 km, natomiast pasek rozrzadu WCALE! Przyznam sie, wpadlem w mala panike. Mysle sobie to niemozliwe, czyzby ten samochod mial lancuch? Nie, nie ma lancucha, ale w VW powiedzieli mi, ze w tym samochodzie rozrzad ( pasek ) wymienia sie dopiero przy 210 000 km ! c.d.n. pozdrawiam
-
Dla zainteresowanych: uzupelnilem galerie zdjec o 3 dodatkowe zdjecia ( post #29388 ) Chce powiedziec, czego na zdjeciach nie widac, ze ten samochod ma alarm, czujnik deszczu dla wycieraczek, i jak sie dobrze przyjrzec to ma czujniki cofania z tylu oraz oczywiscie centralny zamek z pilotem. @kiniol stoi sobie na ogrodku ( w Hulshout, gdzie teraz mieszkam ) i czeka na moja decyzje co z nim zrobie. a jesli chodzi o opony to kupilem ten samochod z oponami Continentala zdjecie ponizej i nie wiem co to sa za opony pozdrawiam
-
Cos mi sie wydaje, ale na forum jest chyba malo uzytkownikow samochodow dostawczych. A wiec, nie bede was dluzej meczyl i przejde od razu do opisu jaki samochod kupilem i malej fotorelacji. VW Caddy Maxi typ 2KN Diesel Euro 6 Silnik: 1968 cm3, 4 cylindry w rzedzie, 75 kW / 2900 Predkosc maksymalna: 170km/godz Skrzynia biegow automatyczna: DSG 6 ( DQ 250 ) Data pierwszej rejestracji: maj 2017 Stan licznika: 203 000 km reszta danych wyposazenia na zdjeciach ponizej dziekuje za uwage Jezeli beda jakies pytania ? chetnie odpowiem. pozdrawiam
-
Podpowiedz: Kazda ( prawie ) samochodowa firma ma w swojej ofercie mala furgonetke, ale tu chodzi o kluczowe zdanie: najwieksza z najmniejszych. Odpowiedz: kolego Rafi87 - moje uznanie dla kolegi za duza wiedze samochodowa - to jest strzal w przyslowiowa dziesiatke. A teraz chcialbym, abysmy "skonfigurowali" ten samochod. Prosze zwrocic uwage na zdanie. Szukanie tego samochodu zajelo mi okolo 4 miesiecy. Dlaczego? Poniewaz, przewazajaca ilosc oferowanych furgonetek jest w wykonaniu L1 ( krotsza - patrz zdjecie wyzej ) i z .... manualna skrzynia biegow. Wersja Maxi L2 ( dluzsza - patrz zdjecie wyzej ) pojawila sie najpierw z siedzeniami do przewozu osob, a dopiero potem zrobiono z niej furgonetke. Przeczytajcie moj pierwszy post jeszcze raz uwaznie i sprobujcie powiedziec cos wiecej o tym samochodzie. pozdrawiam
-
Witam Szanownych kolegow. Co prawda nie udzielam sie tutaj w temacie, ale zawsze chetnie czytam wasze wypowiedzi. W zwiazku z pandemia coronavirus'a mam wiecej czasu dle siebie i postanowilem cos napisac. Otoz przez ostatnie prawie 15 lat codziennie jezdzilem camionette'ka VW LT 35 2,5 tdi EURO 3. Niestety w zwiazku z wprowadzeniem w Brukseli tzw. LEZ ( Low Emission Zone ) od tego roku moja camionette'ka nie ma prawa jezdzic po Brukseli, w zwiazku z czym zostalem zmuszony do kupienia nowego samochodu. Proponuje zatem kolegom zabawe: zgadnac, wydedukowac jaki samochod kupilem. Juz w tej chwili mowie, ze zajelo mi to okolo 4 miesiecy. Samochod jest mi potrzebny do: 1. Codziennej jazdy do pracy ( wozenie tylka ) okolo 60 km w obydwie strony. Po drodze miasteczka i wsie z ograniczeniami 30,50,70 km/godz. 2. Od czasu do czasu potrzebuje go do pracy po godzinach ( musze dorabiac ). Wozenie materialow, narzedzi i ….smieci. 3. Kilka razy w roku dlugie trasy autostradowe. W zwiazku z powyzszym zalozylem sobie minimalne wymagania odnosnie tego jaki to ma byc samochod. A wiec: 1. Ma to byc fourgonette'ka. Najwieksza z najmniejszych. W srodku scianka dzialowa ( nie jakas tam kratka ), tylne drzwi dwuskrzydlowe ( nie klapa otwierana do gory ). 2. Diesel EURO 6 3. Skrzynia biegow automatyczna. 4. Budzet max. 12500€ Jestem prawie pewny, ze koledzy bez trudu napisza mi jaki samochod kupilem. Chetnie odpowiem na postawione mi dodatkowe pytania. Zapraszam do zabawy. pozdrawiam
-
A ja jutro rano jade na Swieta Bozego Narodzenia do domu ( tego duzego ) i do Warszawy do domu ( tego malego ). slucham tej piosenki i nie chce ZADNEJ wojny Wesolych i spokojnych Swiat zycze
-
Lata 60 te !!!!!! ja pamietam ta wersje pozdrawiam
-
@Leskos Bardzo chetnie czytam posty kolegi. Sa ciekawe i ......edukacyjne. Dziekuje Jutro do roboty. Na ukojenie nerwow i zlapanie dobrego samopoczucia wracam do czasow minionych, rok 1967. pozdrawiam
-
@tarant Tutaj troche cos widac pozdrawiam
-
Panowie, zamieszczacie zdjecia ekranow komputerow swoich samochodow ( pewnie mlodych wiekiem ) informujacych o srednim spalaniu itp itd. Otoz ja nie zrobilem zdjecia.......bo nie mialem czym, ale 2 lata temu, gdzies w czerwcu, gdy samochod mial 16 lat zrobilem rekordowy przejazd ( dlatego tez go zanotowalem , jechalem sam, teraz juz tak nie jezdze ) na trasie Zaventem - Warszawa lotnisko Goclaw. Trase 1282km , ze srednia predkoscia 135km/h pokonalem w 9 godzin i 28 minut ( drzwi w drzwi ), ze srednim zuzyciem diesel'a 7,3 l/100km. Samochod to MB C220 ( CLC, W203, Coupé, 2148cm3, 105kW ), rok produkcji 2001. pozdrawiam
-
U mnie tez dzien taki nijaki , w zasadzie juz jesienny , troche szary , nie kolorowy bo nie ma slonca, jest deszcz. Siedze w domu slucham troche muzyki pije kawe … Pamietam ten kawalek, ale……….. ja jestem ostatnio caly czas w Niderlandach. Teraz slucham Suzan Stolderder i Freek Rikkerrink. Posluchajcie, to jest w Nederlands. oraz pozdrawiam
-
A ja sobie slucham Ilse de Lange pozdrawiam
-
i znow powrot do przeszlosci - 1966 pozdrawiam
-
mnie najbardziej podoba sie ich wystep w 2015 - Live at the Florida theatre pozdrawiam
-
dopiero teraz dotarla do mnie wiadomosc, ze Peter Fonda nie zyje!
-
znow mi sie klapka otworzyla - powrot do przeszlosci pozdrawiam
-
wczoraj bylem Yesterday Man a dzisiaj jestem Simple Man pozdrawiam
-
znow mi sie klapka w glowie otworzyla: posluchajcie pozdrawiam
-
warto obserwowac rozwoj jego talentu, mowie oczywiscie o Marcinie Patrzalku https://www.facebook.com/PatrzalekGuitar pozdrawiam
-
Jezeli juz jestesmy w tym klimacie to nasza Grupa MoCarta jest wspaniala popatrzcie i posluchajcie inne utwory na YouTube'ie pozdrawiam
-
Renowacja tarcz porcelanowych od A do Z
Andrzej Wachowicz odpowiedział Kieszonkowe → na temat → KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI
@Kieszonkowe "Chciałem też robić reportaż z renowacji ale nie wiem czy jest sens." JEST sens. Chcialbym taki reportaz przeczytac i obejrzec zdjecia, ale…….. zdaje sobie sprawe, ze jest to ogrom roboty i nie wiem czy sie na to zdecydujesz? pozdrawiam -
Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....
Andrzej Wachowicz odpowiedział sawcio68 → na temat → VINTAGE
@Kieszonkowe Tez tak mysle. Jak spotkamy sie w Kliczkowie to przywioze i pokaze przystawke balansowa firmy szwajcarskiej Hasler, ktora ma pod mostkiem srubke regulacyjna. pozdrawiam
