Szanowni koledzy, na stronie 1000 w poscie #19981 zaczalem opisywac moje problemy z ESP w samochodzie Mercedes. Problem zostal znaleziony, zreperowany. Samochod jest sprawny! Samochod mial uszkodzony czujnik ESP, ale tak nie calkiem uszkodzony. Chcial sie zepsuc i wreszcie sie zepsul. Nazywa sie on: Drehratensensor ESP. Oprocz tego, w tym samym czasie ( momencie ) popsul sie przekaznik od skrzyni biegow. Ponizej zdjecia pokazujace jak te elementy wygladaja i gdzie sa one w samochodzie umiejscowione. Dla bardziej dociekliwych ponizej opis co, jak i dlaczego? A bylo to tak. Jechalem sobie do domu, mialem jeszcze jakies 400m drogi i raptem zaczal sie festiwal komunikatow na wyswietlaczu samochodu: ESP,ABS i takie tam, szczeki chwycily za tarcze potem puscily, dojechalem , stanalem i zablokowalem sobie wyjazd drugiego mojego samochodu, nie zdajac sobie wtedy sprawy co zrobilem. A bylo to w piatek wieczorem. Po ochlonieciu, mysle sobie, w poniedzialek do roboty, trzeba przestawic samochody. Chce "zapalic" Mercedesa, a tu nic, silnik nie chcial sie "zapalic", oczywiscie wszystkie komunikaty na wyswietlaczu "krzycza" do warsztatu! Niestety skrzynia byla spieta z silnikiem i nie nie mozna bylo samochodu przetoczyc. Panika! Nie mam warsztatu, a poza tym samochod musialby byc dostarczony do warsztatu na lawecie. Jaki plan? Trzeba przestawic samochody, abym mogl czym jezdzic do pracy, a potem bede szukal warsztatu, aby naprawic Mercedesa. Oficjalny service Mercedesa odpada, bo koszty naprawy bylyby wieksze od wartosci samochodu. Zaczalem telefonowac. Telefon "czerwony", ale znalazlem jednego chetnego elektronika z komputerem, ktory po weekendzie znajdzie czas, aby zobaczyc o co chodzi. Przyjechal w poniedzialek okolo 22 godziny. Podlaczyl swoj komputer do samochodu ( bezprzewodowo ), cos tam dzialal, probowal i powiedzial, ze nie moze uruchomic silnika, ze nie moze sie skomunikowac ze skrzynia i cos tam jeszcze i jutro przysle swojego kolege, ktory ponoc jest bardziej doswiadczony. Czekalem i sie nie doczekalem. Znow zaczalem telefonowac szukajac fachowca. Znalazlem! Obiecal, ze przyjedzie, ale wieczorem. Dobrze. Przyjechal. Uruchomil silnik. Samochody zostaly przestawione. Pytam sie, czy podjaby sie naprawy tego samochodu. Odpowiedz: tak, ale za jakies 2-3 tygodnie, bo teraz nie ma miejsca w garazu. Ok. Gdy przyszedl dzien dostarczenia samochodu, nie moge go odpalic bo ...akumulator "siadl". Dzwonie. Pan Marek przyjechal, podlaczyl kable rozruchowe i ….okazalo sie, ze silnik raz "odpala" raz nie. Elektronika skrzyni szwankuje. Na szczescie rozlaczyl silnik od skrzyni, mozna samochod wziac na hol, nie potrzeba lawety. Samochod stoi u Pana Marka, czekam na wiadomosc. Jest. Samochod jezdzi, ale … skrzynia jezdzi tylko na manualu, nie na automacie i samochod ma ograniczenie predkosco do 140km/godz. Klopoty z "odpaleniem" samochodu byly spowodowane tym, ze przekaznik zasilajacy skrzynie szwankowal. Na szczescie przekaznik od skrzyni i od klaksonu jest taki sam, a wiec po zamianie skrzynia miala zasilanie a klakson nie. Dostalem do reki przekaznik i sensor ESP. Musialem to kupic. Jade do Mercedesa i pytam o cene. Przekaznik kosztuje niecale 12€. Kupuje. Sensor ESP ponad 823€. Podziekowalem. Zostaje mi tylko second hand. Znalazlem, kupilem - sprzedawca mowil, ze powinien byc dobry - koszt wraz z przesylka 100€. Trwalo to okolo 2 tygodnie. Wkladam przekaznik - klakson sie odzywa. Ok. Wkladam sensoe ESP - komunikaty sie nie pojawiaja, ale … w dalszym ciagu skrzynia nie pracuje w automacie i samochod ma ograniczenie predkosci. Dzwonie do Pana Marka, ktory tak samo jak ja myslal, ze powodem tego jest to, ze samochod jezdzil z wyjetym sensorem ESP. Odprowadzilem samochod do Pana Marka. Po paru dniach telefon.Samochod jest naprawiony. Powodem tego, ze samochod jezdzil tylko na manualu i mial ograniczenie predkosci bylo to, ze pierwszy elektronik, ktory byl u mnie i probowal uruchomic samochod zmienil rodzaj skrzyni w komputerze samochodu. Cala naprawa nie liczac czasu wyniosla mnie 320€. Mam nadzieje, ze nie zanudzilem. pozdrawiam PS. Pan Marek jest oficjalnie zatrudniony jako elektronik u Volvo.