We wrześniu postanowiłem rzucić sobie "wyzwanie" i każdego dnia nosić inny radziecki (zaliczając również ZMP Błonie) zegarek. Chcę przez to pokazać wam jakie egzemplarze udało mi się do tej pory pozyskać. Fajerwerków się nie spodziewajcie, ale może kilka zegarków okaże się fajnych . A i mam nadzieję, że nie zabraknie mi zegarków, ale najwyżej postaram się coś dokupić Zaczynam od jednej z moich pierwszych, a zarazem ulubionych, amfibii. Uważam, że jest to jeden z ładniejszych wzorów tarczy - nie jest to unikat, ale coraz rzadziej widuję ją na alle.