Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

matb

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    259
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez matb

  1. matb

    Co noszą znani ludzie?

    Widać zdaniem p. Żakowskiego "trzeba mieć coś pod kopułą", żeby kupować samochód za 200 tyś zł, buty za 1000 zł, koszule szyć na miarę i w ogóle robić cokolwiek inaczej, niż pan Żakowski uważa za stosowne. Bo to p. Żakowski jest ostateczną instancją rozstrzygającą, jakie zakupy, ba - jakie zachowania, potrzeby czy aspiracje - są właściwe a jakie nie. Że p. Kamiński nie wpisał - jak powinien - zegarka do oświadczenia majątkowego - to zupełnie inny problem. Niemniej, zasady "zegarkowej etykiety" mówiły, że nie należy się obnosić z zegarkami, których wartość jest większa niż miesięczne zarobki. Z tego co powszechnie wiadomo, apanaże europosła "pozwalają" na Paula Picota. Więc pod tym kątem w noszeniu drogiego zegarka nie widzę nic złego.
  2. matb

    Co noszą znani ludzie?

    Właśnie słyszałem tę wypowiedź Żakowskiego w radio. I miałem napisać, jak jest żenująca. Nie wiem, czy to akurat ten dział, niemniej ubolewać nad stanem świadomości czołowych polskich formatorów opinii publicznej. A żeby być w temacie - ktoś wie, o jaki model Paula Picota się rozchodzi?
  3. matb

    Wybór pióra.

    Moim codziennym i podstawowym narzędziem do pisania jest pióro Cross Townsend Black Lacquer. Jak dla mnie dość ciężkie, bez zatkniętej skuwki jakby nie dość dobrze wyważone. Fajna stalówka: 18K złoto + rodowane wykończenie ;-) Ja mam rozmiar F, muszę przyznać, że preferuję do niego gęste atramenty. Przy okazji - przy pisaniu piórem niestety wychodzi wielka marność współczesnych papierów :-( Zwłaszcza różnego rodzaju formularze wydają się kompletnie nieprzystosowane do pisania piórem: atrament chłoną niczym gąbka :-P Też tak macie?
  4. U mnie gdzieś od tygodnia w odtwarzaczu kręci się płyta "Łanuszka/Cohen". Intrygujące wykonania, ciekawe aranżacje i chyba co najistotniejsze - oryginalne tłumaczenia znanych hitów Leonarda Cohena. Te nowe tłumaczenia dla mnie, "od zawsze" pamiętającego wersje Zembatego, jakoś zgrzytają. Bo to, co leci z głośników nie zgadza się z tym, co w głowie. I nie chodzi o to, że nowe przekłady są gorsze. Nie są, nawet mimo że podniszczony niebieski prochowiec zmienił się w niebieski płaszcz z rozprutym rękawem. To chyba po prostu kwestia przyzwyczajenia, które staje się druga naturą. Niemniej - dla równowagi odkurzyłem też winyl ze starymi wersjami.
  5. Może są wśród miłośników zegarków także amatorzy pokonywania via ferrat? Albo tacy, co by chcieli spróbować? Jak ktoś nie próbował, to polecam! Nie jest to trudne, a satysfakcja wielka.
  6. matb

    Xicorr

    Takie pytanie, bo żecz dla mnie mocno nieoczywista: czy w Gardzie bezel jest może obracany? A w Garfiszu będzie?
  7. matb

    Vratislavia

    Młynek ręczny oczywiście mam. Znakomicie sprawdza się przy nakręcaniu zegarków automatycznych. Lepszy ekspres mi niepotrzebny. Ciekawsze kawy otrzymuje się parząc tak zwanymi "metodami alternatywnymi". I przyjemności z parzenia kawy na koleżankę małżonkę nie sceduję :-P Swoich zegarków też jej nie będę dawał do ponoszenia Dobra, tu o VC miało być a nie o kawie ;-) Jest w ogóle na forum temat o parzeniu kawy?
  8. matb

    Vratislavia

    Wolałbym nie pić kawy parzonej przez moją małżonkę. Ona parzy tylko w ekspresie (co najwyżej średniej klasy) i używając zdecydowanie za grubo i bardzo nierówno zmielonych ziaren. Nie, nie.. parzenie kawy to zdecydowanie męska rzecz
  9. matb

    Vratislavia

    Mnie się podoba. Funkcja chrono bardzo użyteczna przy parzeniu kawy. Dużo wygodniejsza niż zwykły sekundnik. Za ciemno teraz, żeby zdjęcie poglądowe zrobić :-/ Większe testy zrobię podczas Świąt, póki co jeszcze automaty "na chodzie" utrzymuję.
  10. matb

    Xicorr

    Polonez fajny to był w wersji coupe. Teraz się zastanawiał, jak by zegarek coupe miał wyglądać ?
  11. Jaszczur, fajnie masz. Ja nawet jak Cassandra Wilson o hebanowym głosie koncertowała we Wrocławiu to nie mogłem iść. A ze dwa lata na ten koncert czekałem
  12. W kultowym (przynajmniej dla co poniektórych) filmie Blues Brothers jest taka, scena, w której - wkręcając się z - Belushi (a może Aykroyd? nie pamiętam już dokładnie), pyta, jaką muzykę się tam gra. I w odpowiedzi słyszy, że oba gatunki: country oraz bluegrass. Trzymając się konwencji "obu gatunków" zapuściłem w domu anielski głos Alison Krauss z płyty "A Hundered Miles or More". I fantastyczny kawałek pozwalający na choć odrobinę przyjemności w taki paskudny, grudniowy dzień: https://www.youtube.com/watch?v=qcWN6gmDKT0
  13. Mnie zaciekawił. "Na szczęście" już wyprzedany
  14. matb

    Nowe BŁONIE !

    Ha! Na szczęście nie pracuję w korporacji, choć korporacji (w sensie zawodowym, gildii) jestem członkiem. W związku z tym korporacyjny dress-code mnie nie obowiązuje i mogę sobie pozwolić np. na przywdzianie fularu :-D I powiem tak: jako członek korporacji (akurat nieprawniczej) takiego Błonia bym ani kupił, ani nie nosił :-P Żona pracuje w międzynarodowej korporacji. I takiego zegarka też by nie założyła ;-)
  15. matb

    Xicorr

    Czyli będzie wersja F125p z liniowym wskaznikiem rezerwy chodu? Takim jak prędkościomierz w fiacie? No to trzeba poczekać cierpliwie.
  16. matb

    Policzmy SEIKO 5

    Przyznam się, że Seiko 5 mam i ja ;-) Konkretnie SNK603 K1. Mam też jakiś sentyment do tego zegarka. W domu jest kilka zacniejszych czasomierzy, ale właśnie to Seiko regularnie wraca na nadgarstek. Zdjęć nie daję, bo nie mam. Zresztą chyba każdy wie, jak wygląda, nie? A jeśli nie, to można sobie w necie pooglądać. Nawet z bardzo bliska: http://forums.watchuseek.com/f71/seiko-snk603-under-microscope-40-pics-773960.html
  17. Wczoraj w jakiejś TV powtarzali "Łatwy szmal". Z uroczą sceną jak Murray za 300$ odkupuje złotego Audemarsa Pigueta. A w zasadzie wymienia za Timesa na rozciagliwej bransolecie.
  18. matb

    Xicorr

    Czarną Mańkę już ktoś ma? Dziś zdaje się miała być premiera, a ciekawe jestem pierwszych wrażeń.
  19. No to pokażę swojego byłego arbuza. Byłego, bo podarowałem bratu. Ale spoko - dla mnie został drugi egzemplarz :-) Myślę założyć do niego mesh'a albo zielonego krokodyla. "Stary" arbuzik wyglądał tak:
  20. To oryginalny Breuget? Jeśli tak, to niestety, nie moja kategoria cenowa :-( Więc na razie pozostaje poza moimi zainteresowaniami.
  21. Szkoda. Więc albo się idzie zdecydować na Marinę 38, albo szukać czegoś innego w podobnym stylu. Marina bardzo ładna, ale wsadzona w niej ETA to jednak "tylko ETA", i nie jest chronometrem. Poza tym rzymskie cyfry miały w sobie to "coś". OK, dzięki za sugestie w sprawie wielkości. Zmierzyłem nadgarstek i wyszło, że się wcześniej pomyliłem. Powinno być 17,5cm, co zdaje się jednak i tak niewiele zmienia w kwestii dopasowania Rzymianki
  22. Z oglądu wirtualnego spodobały mi się Mariny od Steinharta. Gdyby "polska" limitka miała tarczę granatową, tak jak na zdjęciach światło odbija, to by problemu nie było. Ale że jest czarna, to mam zagwostkę w temacie "który zegarek wybrać". Najbardziej podoba mi się "Rzymianka" tylko obawiam się, że 44mm to może być ciut za dużo Więc - czy może weszła w życie koncepcja terenowych agentów i taki we Wrocławiu może taki zegarek dać przymierzyć? Albo może ktoś ma taki (ewentualnie Arabkę) i pokaże zdjęcie nadgarstkowe? Mój nadgarstek to - mnie więcej - 16,5cm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.