no to chyba właśnie ten, który Nekroskop KOTu podprowadził IMO cena nawet nie poszybowała wysoko. Jeszcze tylko odmalować środek wskazówek na czarno i będzie cacy
I pierwszy chętny się znalazł. Ciekawe czy od nas? Gdybym nie miał takowego to też bym powalczył Swoją drogą nie pamiętam ile za mojego dałem ale też coś koło tego
O tak, moja Moskwa ostatnio na jakimś biznesowym spotkaniu zrobiła furorę. Słychać ją było w całej sali Mołnia przy niej to rzeczywiście niesłyszalna jest
koronka to akurat najmniejszy pikuś o raz trudniej znaleźć zegarki z oryginalnymi koronkami i na to już praktycznie wogóle przestałem uwagę zwracać. Choć oczywiście jeżeli pasuje jak świni siodło to staram się zmienić na najbardziej przypominającą oryginał.
no faktycznie jak Signal. Ale co dziwne nawet przez lupkę tarcza nie wygląda jakby ktoś przy niej majstrował. Pokryta jest delikatną patyną, nie ma śladów ścierania... Indeksy nie wyglądają na wklejane... Wygląda tak, jakby brak jakichkolwiek napisów był celowym działaniem. Zastanawiające
Ostatnie prawie 2 miesiące z powodu permanentnego braku czasu nie miałem okazji pobiegać po bazarkach ale coś tam przybyło. Wrzucę więc zdjęcia hurtem Pierwszy w kolekcji Majak: Pierwszy Mir Druga kolekcji Pobieda z centralną sekundą (zdecydowanie ładniejsza od poprzedniczki) Duża kostka Poljota I Poljocik staruszek kupiony w klubie Sławcia w prawie perfekcyjnym stanie Śliczny sportowy czarnulek Siakiś budzikowy noname bez żadnych napisów na tarczy I na koniec dwa duże Wostoki, na które polowałem od dłuższego czasu
Przy okazji zakupu pewnego Atlantika wpadł mi gratis w postaci takiego budzika. Czy ktoś może o nim powiedzieć coś więcej? Co to za cudo? Na tarczy nie ma choćby śladu po napisach. Bebechy jak w każdym innym budziku. Poljot to? Cornavin? Seconda? Czy inne cudo?
jeżeli to złoto to zważ go i będziesz znał odpowiedź ile jest wart. Jak zegarek jest na prawidłowym chodzie to można do ceny złota dorzucić kilkadziesiąt PLN. Ale generalnie takie zegarki są warte tyle co materiał zużyty na ich wykonanie
Nie spotkałem dotąd złotego zegarka ze zwykłym deklem (ale cały czas dowiaduję się nowych rzeczy i ruski wielokrotnie mnie zadziwiały), ponadto gdyby było to złoto to powinna być próba. IMO pozłacany. jeżeli tak to wartość raczej niewielka - kilka, kilkanaście PLN. jeżeli jednak jest złoty to wartość = cenie złota
eeee nie jest tak źle. Na naszym bazarku bardzo często jest jeszcze drożej niż na Alledrogo Choć fakt, że od czasu do czasu prawdziwe perełki za rozsądne pieniądze można kupić
na bazarkach można takie bez większych problemów wyhaczyć za około 30PLN. Na Allegro ceny są niestety kilkukrotnie wyższe i w skrajnych wypadkach potrafią przekroczyć 100PLN
też byłem na Kole ale poza Stoperem, który pokazałem, Rodiną ze zniszczoną tarczą, Pobiedą identyczna jak pierwsza u dalwa i śmiesznym Sygnałem nic nie trafiłem. Może i jeszcze cos bym znalazł ale wyhaczyłem ślicznego czarnego Atlantica, jaki za mną już dłuuuugo chodził i musiałem się zwijać bo Atlantic jednak nieco droższy od rusków był i kasa się skończyła
bordowy Promyk wymiata Ja dziś też kilka zegareczków trafiłem ale wymagają małej kosmetyki więc na razie nie wrzucam. Ale coś tam pokażę. Pierwszy w kolekcji radziecki stoper Cena nie była wysoka więc się skusiłem
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.