Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tomirek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1089
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez tomirek

  1. no pod tym względem to mam z żonką dobrze. Ale ona w sumie też zadowolona. Wszak mogła trafić na męża, który kasę topiłby w wódzie A tak to nie jest topienie kasy a inwestycja w emeryturę
  2. tomirek

    poświećmy...

    to moja ex tak wali?
  3. Żona jak go zobaczyła to aż zaczęła piszczeć z zachwytu więc miałem zielone światło Zawalczyłem ale ustawiając cenę kierowałem się zdrowym rozsądkiem (choć właściwie kto przy zdrowych zmysłach daje 250 zeta za stary radziecki zegarek, który nawet wodoszczelny nie jest ) i byłem w 80% pewny, że i tak nie starczy. A bardziej szaleć nie chciałem.
  4. ostatnio miałem okazję kupić takiego Burana za 250 zeta ale już wypstrykany z kasy byłem
  5. piękna. A ja ciągle jestem sierotą. Znaczy bez Rodiny
  6. a to się cieszę A wskazówkę już obróciłeś?
  7. sam mechanizm może pamiętać czasy ZSRR ale tarcza... Większego brzydactwa dano nie widziałem. Jak można oszpecić tak fajny zegareczek
  8. te poljociki są naprawdę fajne i bardzo duże jak na czasy, w których były produkowane
  9. hehe Diabełku, dzisiaj bliźniaczkę Twojej upolowałem. Ale ze wskazówkami innego koloru. Śliczne te nasze Pobiedki Przy okazji pytanko. Twoja też tak ślicznie i głośno cyka? A do tego nieźle zachowana Rakieta TV w chyba dość rzadkim metaliczno-niebieskim kolorem tarczy i Slavka (wiem, wiem, kompas jak pięść do nosa pasuje ale to chwilowe)
  10. Spotkał się ktoś z takimi cudami? ebay
  11. o rzesz kurde balans . Ktory to w kolekcji?
  12. Ale to Twój Promyczek jest zdecydowanie najcieńszym zegarkiem weekendu A jak odchodziłem ze smutną miną od Szturmańca to se myślałem, że może za tydzień go wyhaczę. Pocieszam się, że w dobre rączki trafił
  13. U Marka Gordona też widnieją jako Moskwy Mechanizm i dekiel sygnowane nazwą Moskwa
  14. ja zakupy zacząłem od dużej Moskwy i Mołnji. Potem żonie jeszcze jakieś skorupy kupiłem i jak znalazłem Szturmańca to miałem 50 zeta w portfelu. Więc jak usłyszałem 200 to nawet negocjacji nie podjąłem
  15. Eeee tam, cienki ten Twój nabytek A teraz szybkie pytanko bo mam wątpliwości. Czy cienkie Pljoty De Luxe nyły w tych samych kopertach czy jakieś inne miały?
  16. Ha, widziałem dziś na Kole takiego Może nawet to ten sam . Ale cena (200PLN) skutecznie mnie zniechęciła Gratuluję nabytku
  17. no właśnie z paskiem to będzie mały problem Uszka są wąziutkie i będę musiał zrobić coś samemu. Muszę tylko jakąś fajną skórkę dorwać. I albo dwa paseczki na nitach albo przewlekany z podkładką.
  18. W sumie to rusofil jestem ale jak widzę jakiś fajny zegarek pamiętający PRL to nie mogę się oprzeć No i tym sposobem wpadły mi dwa niemiaszki w tym jeden buksiak. Czy ktoś orientuje się ile mniej więcej lat może liczyć czarnulek? To lata 80 czy jeszcze 70?
  19. No to moje najnowsze zdobycze: 1. Moskwa z Alledrogo (prawie tam nie kupuję, bo drożyzna jak cholera ale czasami udaje się kupić coś za przyzwoite pieniążki) 2. Cywilny Komandir na pasku z epoki 3. Pierwsza w kolekcji kieszonka - oczywiście Mołnija Cyka pikaśnie 4. I kolejna Moskwa Mołnja przy niej jest cicha jak mysz, a jej dźwięk miażdży wszystkie Mołnjie jakie miałem okazję słyszeć. Nie wiem czy to oryginalne wskazówki ale tego, znając radzieckie realia i to jak składali zegarki w fabryjach, człowiek nigdy nie jest pewien. Muszę tylko jakiś fajny pach do niej zmajstrować i będzie prawdziwą perełką w kolekcji
  20. O ile się nie mylę to Primy Sport były produkowane w latach 60. i 70. Mój jest już z drugiej generacji Sportów i obstawiam przełom lat 70. i 80. Przywrócenie go do świetności troszkę trwało - jakoś zimą kupiłem Cornavina, do którego był dorzucony gratis uszkodzony Primek. Miał mocno zdewastowany mechanizm, zmasakrowane szkło, brak w nim było ringa. Generalnie złom. Najpierw na czeskim Allegro kupiłem do niego ring. Założyłem i znowu na parę miesięcy zapomniałem o nim. Aż wreszcie przyszła jego pora i trafił do kliniki u p. Janka Tak wyglądał w styczniu: nowsze foty wrzucę wieczorkiem
  21. heh, dopiero teraz zauważyłem, że na poprzedniej stronie przybyło zegareczków. Ziomalowe wskazówki śliczniusie - mam Pobiedkę z takimi samymi. A Rakietka ma swój urok Ale nietyps z niej faktycznie A kieszonka Zarii jak cyka? Ostatnio u mojego zegarmajstra słuchałem kieszonkowej Omegi i, tu pewnie się narażę, Mołnia bladziutko przy niej wypadała
  22. No to moje stare - nowe nabytki. Mam je już jakiś czas ale wymagały wizyty w klinice u pana Janka i wreszcie są w pełni sprawne i przywrócone do dawnej świetności. 1. Kama, którą dostałem w prezencie od kolegi i ze swoją czarną siostrzyczką 2. Wreszcie wrócił z kliniki Poljocik. Wyczyszczony, wypolerowany, pochromowane przyciski 3. Czeski Primek. Wreszcie na chodzie (choć było ciężko), z nowym bezelkiem i po polerce. 4. I na koniec dwa nowo kupione niemiaszki ale jako, że z podforum CCCP jestem najbardziej zżyty to je też pokażę bo ładniusie są
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.