Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tomirek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1089
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez tomirek

  1. i kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu, ze w Kirowskich panowała całkowita wolna amerykanka jeżeli chodzi o wskazówki A co do daty to większość ma szybką zmianę: kręcisz koronką tak długo aż koło północy przeskoczy data, potem cofasz wskazówki o jakieś 2-4h (zależy od mechanizmu) i ponownie je przesuwasz do przodu aż data przeskoczy. Przydatne zwłaszcza jak trzeba datę o kilkanaście dni przestawić. Mój zegarmistrz twierdzi, że sposób całkowicie bezpieczny.
  2. Poljocik śliczniusi ale taki.... rakietowy A Promyczek wymiata PS. czemu w nazwie dnia tygodnia ma liczby? Czy to takie dodatkowe oznaczenie: piątek - 5 dzień tygodnia? Jeżeli tak to nie spotkałem się jeszcze z takim datownikiem
  3. w sumie proste i w radzieckim stylu gniotsja nie łamiotsja
  4. A ja tam lubię takie kwiatki i jak dorwę jakiegoś starucha to pierwsze co robię to sprawdzam dekiel Dzięki tym znaczkom dowiedziałem się np. że Cyma po moim dziadku pochodzi z lat 40. zeszłego wieku (jakiś zegarmistrz zostawił swoją sygnaturkę z datą z 1947r ) Taki wpis to zawsze to jakaś historia zegarka jest
  5. a jesteś pewien, że czyszczenie a nie smarowanie?
  6. a całkiem możliwe. Nawet przez myśl mi przeszło, żeby też kupić parę na handel ale znając siebie byłoby mi ich później szkoda odsprzedawać i by zostały Więc pomysł upadł
  7. Dość powszechna praktyka. Jednak ostatnio spotkałem się z kilkoma zegarkami, w których zegarmistrz na łatwiznę poszedł i zamiast wydrapywać zrobił wpis niezmywalnym markerem
  8. Dzięki. A zegarek z Alledrogo od często wspominanego na KMZiZ sprzedawcy, który potrafi z brzydkiego zegarka wyciągnąć na fotkach bardzo dużo Tak mi się spodobał, że mimo wysokiej ceny (99zeta) się skusiłem
  9. Wielokrotnie, nawet w sklepach internetowych spotykałem się ze współcześnie robionymi Komandirami w tych kopertach więc składak to raczej nie jest. Zastanawia mnie tylko czy to made in Russia czy China (fotki mechanizmu w dziale "co to za zegarek")
  10. dziadek od Rakiety i Amfibii mnie dzisiaj zdołował. Po tym jak zacząłem wybrzydzać na Błonie z warszawską tarczą za 30 zeta (cena z kosmosu przy Amfibii za 15) pyta: - Widzę, że coś pan tam wie. Zbiera pan radzieckie zegarki? - Tak, mam ich już koło 100 - odrzekłem dumny jak paw - Eeeee... to nie ma się pan czym chwalić. Przychodzą do mnie chłopaki co mają kolekcje po tysiąc i więcej - z politowaniem odrzekł dziadek.
  11. szybkie pytanko: Rosyjski czy Chiński? Kupiony za równowartość kilku piw więc żal było nie wziąć Niby na werku ma Rus ale to chyba o niczym nie świadczy? PS. Wiem, wiem, brak wahnika ale nie powinienem mieć problemu z naprawą.
  12. no czasy "popiątakowych" rusków już minęły ale dzisiejszy dzień pokazał, że dalej można coś upolować i to niewiele drożej. Niebo z ciemnymi chmurzyskami nie zachęcały do wyjścia ale przemogłem się i było warto. To dzisiejsze łowy. Wszystko za ułamek ceny, jaką musiałbym zapłacić na Allegro wreszcie jest - pierwszy w kolekcji De Luxe Co prawda widać na nim ząb czasu i mam wątpliwości co do sekundnika ale za 20 zeta i tak było żal nie wziąć Do tego Kirow w krabie i przechodzimy do clue wyprawy Rakieta World Time - jak ją zobaczyłem to aż bałem się zapytać o cenę. A jak już usłyszałem ile to musiałem mocno się powstrzymywać, żeby nie roześmiać się na głos i nie zacząć skakać z radości. Muszę w niej tylko szkiełko wypolerować i będzie cacy Potem był Komandir i pierwsza w kolekcji Amfibia. Amfibia nieco sterana życiem a Komandir nie wiem czy oryginalny i bez wahnika ale cena również była taka, że trzeba było brać a myśleć później A na koniec olimpijczyk w automacie. Zdecydowanie najdroższy dzisiejszy zakup ale i tak śmiesznie tani w porównaniu z cenami Allegrowymi
  13. Ja to pikuś. Ktoś kiedyś tu pisał, że po podliczeniu rocznych zakupów wyszło mu, że średnio kupował coś koło 2 zegarków dziennie
  14. 25 stycznia tego roku moja kolekcja liczyła: dziś: 84x ZSRR 10x DDR 8x Swiss 3x CSSR 3x Polska 2x Niemcy 1x Japonia + 2 użytkowe do noszenia na co dzień (Rosja i Japonia)
  15. Im więcej mam tym więcej widzę ile mi brakuje
  16. to wygląda jak hurtownia ale to tak nie jest - nowe nabytki to tylko dwa Cornavinki i Slavka. Reszta to zakupy z kilku tygodni. Wracają od zegarmistrza i wtedy je zazwyczaj focę. A w zeszłym miesiącu miałem mały jubileusz - po podliczeniu okazało się, że pękła pierwsza setka Wiem, że o nic w porównaniu z kolekcjami niektórych ale i tak się cieszę. Choć wish list jest jeszcze dłuuuuuuuuuuga
  17. Mołnia fajniusia i taka kieszonka jest cały czas na mojej wish list A to moje najnowsze nabytki. Kanciastej Slavce sprawiłem siostrę: i dalszą kuzynkę: Do tego trzecia w kolekcji Sekonda: I któraś z kolei Rakieta. Niby najzwyklejsza ze zwykłych ale ujęła mnie jej prostota: Powiększa się też kolekcja Cornavinów. Tym razem wpadły 3, w tym jeden dla żonki Szkoda, że nie było męskich w takich kopertach bo wyjątkowo wpadł mi w oko: i automatyczny trzydziestokamieniowiec. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć coś więcej o tych mechanizmach? Bo to pierwszy taki mechanizm w mojej kolekcji
  18. no i gostek chyba przeszarżował i kupił sam od siebie
  19. żeby było ciekawiej to zarówno Wostok i Rakieta wpadły mi w oko na Allegro na jakiejś aukcji z zegarkowym złomem (pozrywane bransolety, kilka werków, dekle itd.) Z kilogram tego było . Ale zaryzykowałem i chyba było warto. Co prawda oba były nie na chodzie ale po przesmarowaniu i wyczyszczeniu cykają aż miło i wyszły mnie pewnie znacznie taniej niż gdybym je kupował normalnie na Allegro.
  20. no właśnie zaufany fachura go oglądał. I twierdził, że wygląda jakby od czasów fabryki nie była dotykana przez zegarmistrza a zaślepka jest założona bo sekundnik raczej nie zmieściłby się już pod szkiełkiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.