Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

loituma

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4900
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez loituma

  1. Cześć. Cieszy, że kolejna osoba ma chęć zacząć przygodę z amatorskim zaglądaniem pod dekiel zegarkom. Ja również pierwsze kroki stawiałem korzystając z nieocenionej wiedzy kolegów z forum. Dzięki ich życzliwości i nieograniczonej wręcz cierpliwości udało mi się nie zepsuć pierwszego zegarka, który kiedyś tam postanowiłem rozebrać. Dziś, po przeczyszczeniu kilkudziesięciu mechanizmów, nadal się uczę i nadal potrzebuję i korzystam z pomocy forumowej Więc witamy w klubie... Na pierwszy raz dobrze jest zacząć od prostego mechanizmu, bez kalendarza, nie koniecznie damki. Niektórzy zalecają zacząć przygodę od budzików, ze względu na wielkość mechanizmów, ale ja świadomie odrzuciłem ten etap w mojej przygodzie, ponieważ nie bardzo interesowały mnie budziki, za to mechanizmy naręcznych zawsze mnie fascynowały. Wybór oczywiście należy do Ciebie. Pierwsze mechanizmy jakie rozbierałem, to były radzieckie 2614.2H z moich Poljotów, ale chyba na początek nie polecam. Troszkę może przysporzyć kłopotów kalendarz i jego mechanizm. Potem zabierałem się za prostsze mechanizmy radzieckie a obecnie robię głównie swiss made, ze względu na moje zainteresowania i zbiór zegarków. Powiem szczerze, że nie ma dużej różnicy w mechanizmach. zasada ich działania i budowy jest podobna i zasada postępowania podczas przeglądu również. Zdecydowanie jednak polecam podjęcie pierwszych prób na trupkach, których ewentualne, całkowite unicestwienie nie będzie bolało Dodatkowo, ćwicząc na trupkach możesz podjąć się od razu trudniejszego zadania bez obawy o efekt końcowy.
  2. loituma

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Świetny gilosz Staszek. Rzadziocha jak się patrzy Trochę Delbanowo się zrobiło ale co zrobić...
  3. Byle byś struktury molekularnej nie zmieniał. :D a... i popakuj sobie proszek do osobnych torebek, żebyś wiedział potem co od czego było.
  4. Cześci zamienne zawsze są potrzebne. Nie napinałem się aż tak bardzo, bo damek mam mało. Ale bardzo się cieszę, że zostają w rodzinie. Będzie od kogo uzupełniać braki
  5. Strzelba jest celna tylko nabojów mało :P
  6. loituma

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Właściwie trafił mi się trochę jak ślepej kurze...Kolega z forum mi odstąpił... I jestem mu niezmiernie wdzięczny A Twoja rownież zacna niesłychanie... Z resztą... mimo, że niektórzy tych zegarków nie lubią, to ja jeszcze nie widziałem brzydkiej Delbany...
  7. Skrobią myłem już sporo tarcz. Ale nie z każdym brudem daje sobie radę. W sumie, na kilkadziesiąt wymytych sztuk, niestety kilka było takich, że indeksy złaziły po byle dotknięciu. Zauważyłem, że duże znaczenie, oprócz samego wykonania tarczy bardzo ważne jest w jakich warunkach była użytkowana, oraz ewentualnie przechowywana przez lata. Czasem podejdzie jakimś takim badziewiem i niestety jest już nie do uratowania. Myśle, że mieliście podobne doświadczenia. EDYTA. Pronto nie próbowałem. Dzięki Staszek za uwagi. Trochę mam obawy co do tego specyfiku i na pewno nie będę go testował na rzadkich tarczach. Szkoda byłoby je zniszczyć.
  8. loituma

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Ten problem już był kiedyś poruszany [emoji2] Trzeba go zakładać po drugiej stronie nadgarstka.
  9. No teraz jeszcze do kompletu poproszę opis operacji mycia tarczy i użytych materiałów. Mam takie dwie do umycia i z jednej zaczęły mi złazić indeksy :/
  10. loituma

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Ja jego! Nie na moją rękę. Nadgarstka bym nie mógł znaleść Ale cały czas myśle o jakiejś fajnej pasówce. Także jak ktoś coś ma do odstąpienia to jestem otwarty na propozycje A twoja, powtarzam... SUPER!!
  11. loituma

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Super pasówa Lechu! Jaka toto jest średnica??
  12. Koperty na sprzedaż nie mam, ale dopytam... ładna tarcza siedzi w Twojej Delbanie. Myta była? Jak już dasz jej ładne ubranko, to proponuje lumę położyć na wskazówki. Fajnie się zapowiada.
  13. Niedawno któryś z kolegów proponował coś takiego, podobnego na forumie.
  14. loituma

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Chyba już tu pokazywany, ale obecnie w innym ubraniu. Bardzo często jest ze mną
  15. Faktycznie jest super. Gratuluje i czekamy na sesje rozbieraną ;!
  16. Oki. Czasem tak się przeczyta na opak. Teraz zrozumiałem wypowiedź jak należy Myślałem, że chcesz dokładać do zegarka oryginalne wskazówki i tarczę
  17. Koperta, jak na Delbanę to igła, nawet szlif oryginalny na deklu dobrze widoczny. Koronka też świetna. Dlaczego sugerujesz, że wskazówki nie są oryginalne? Mam kilka sztuk z takimi wskazówkami i między innymi jedną w idealnym stanie, co może sugerować, że nie były zmieniane. Myślę, że tarcza też jest do odratowania. Uważam,że kupiłeś w pełni oryginalny i piękny zegarek. Wymaga tylko troszkę pracy... Jeśli mówisz o tym co pokazałem to weź się nie wygłupiaj. Przecież to malowanko-cacanka jakich mało Daj se spokój.
  18. I znów się spotkaliśmy na aukcji Jedną buchnął mi Sławek, a drugą chyba Staszek... Aż z żalu kupiłem jedną na kup teraz
  19. Zanim zaczniesz wyciągać balans, sprawdź przez lupę czy włos nie został sklejony, tak jak zasugerował wocio19. Jest to widoczne.
  20. Jeśli jest czysta, bez dodatków to da radę w 100%
  21. :D EDYTA: Pokazał się kolejny Recordmaster po kapitalce... jeśli kogoś interesuje...
  22. Świetnie ten pasior do niego dobrany. Ekstra się razem prezentują.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.