Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

loituma

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4900
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez loituma

  1. No tak. Myślałem, ze moze tylko z wodą i mydłem tak jest a kartofelkiem jest nieco łatwiej... Nie próbowałem właściwie czyścić skrobia, stąd moje pytanie. Z tą tarcza było o tyle łatwiej, że indeksy naklejone. Pięknie wyszło. Gratuluję.
  2. Witaj w pierwszym poście Jesteś pewien? Bo nie chce mi się rozbierać dwóch Delban.
  3. Czy ktoś ma wiedzę, czy wskazówki z Felsy 465 będą do założenia do ETY 1100? Chodzi mi oczywiście o średnicę.
  4. To jest najlepsze. Co on za zegarmistrzów odwiedza??? Mało się nie przekręciłem...
  5. Czy mi się wydaje, czy te wskazówki są srebrne? U mnie we wszystkich są złote. Sprawdzałeś Jerzy jak skrobia wpływa na indeksy malowane w Delbanach? Pokaż zdjęcie tej tarczy przed czyszczeniem, jeśli masz. Wyszło prima sort!
  6. W sumie szkoda, że nie reformowalny... bo zegarki miał naprawdę fajne.
  7. No i już Cię lubię Podobnie jak Ty przedzieram się samodzielnie przez tajniki, zakamarki i zawiłości zegaro-zegarmistrzowskich, uwielbiam słuchać winyli i coś tam od czasu do czasu w tej kwestii zanabywam, jedynie cały nowoczesny sprzęt audio porzuciłem na rzecz PRZEPIĘKNEGO radia z gramofonem z roku 1950. PRELUDIUM, polskiej produkcji. Bardzo lubię słuchać na nim starych płyt, zresztą nie tylko ja A braci zmienić! A żeby ota nie było to wygrzebałem... chyba jeszcze nie pokazywany.
  8. Zacząć trzeba od rozebrania, porządnego mycia i oliwienia. Miałem podobne objawy w bodajże trzech swoich zegarkach. We wszystkich wypadkach powyższe wystarczyło.
  9. Acia, najlepiej to szukaj sobie spokojnie, tego co Ci sie najbardziej podoba, a przed zakupem pytaj z podaniem zdjeć danego egzemplaża. Zasadas, jerzyk u jeszcze paru innych kolegów mają sporą wiedzę w tym temacie i napewno chętnie pomogą. Zwłaszcza kobiecie Nie wiele ich tu mamy
  10. Jesli brat grzebał juz w zegarkach i ma podstawowe narzedzia, to powinien dać radę. Jeżeli nie, to pozostaje poszukać innego speca. Skąd jesteś? Moze ktoś podpowie gdzie szukać pomocy w pobliżu. Powodzenia
  11. Ta czarnulka rzeczywiscie ładniutka jest. Dzisiaj poszła na rękę. Acia, Delbany, dzieki swojej uroczej różnorodności i w miarę przystępnej cenie, są wdzięcznych obiektem kolekcjonerskim Mowię tutaj zwłaszcza o latach produkcji 50-60. Ale widzę, że rośnie nam kolejna konkurentka portali aukcyjnych. Często, ostatnio toczymy nieświadomie boje o te same zegarki. Pewnie niedługo spotkamy sie i z Tobą
  12. Z Poliotem bez rozebrania koła kalendarza nic nie zdzialasz. Na szczęście do mechanizmu kalendarza jest dostęp łatwy po zdjęciu tarczy. Ale tą cześć rozebrać trzeba. Moze sie okazać, ze to pierdoła. Zeskoczona lub pęknięta sprężyna docisku, lub zeskoczył sam docisk. Sprawa jest banalna, tylko trzeba trafić na zegarmistrza a nie na bateryjkarza. Dodatkowo, jesli chcesz, żeby zegarki przetrwały kolejne dekady, to zalecałbym jednak przegląd z czyszczeniem i oliwieniem. Koszt nie powinien przekraczać 60 zł za sztukę.
  13. Ano właśnie czarnulkę taką posiadam. Chyba ją już pokazywałem.
  14. No nie o to chodziło Ale generalnie wiesz czego możesz się spodziewać. Może to nie wyjść.
  15. Zrób lepszą fotę, bo na tej ledwo widać, która godzina, a co dopiero przyozdobienia na tarczy. Zależy co to jest to zielone. Niedawno czyściłem tarczę Delbany z zielonej pleśni i zeszła bardzo ładnie od wody z mydłem... niestety z malowanymi indeksami
  16. Delbany pojawiają sie dosc rzadko. Niestety.
  17. Rozumiem. Też na Twoim miejscu dmuchałbym na zimne. Dosc łatwo jest w tych staruszkach trafić na felerne egzemplarz. A i nie do końca uczciwych sprzedawców tez nie brak. Trzeba szukać naprawdę ładnych i zadbanych egzemplarzy, a one są niestety dosc drogie. Ale cóż, taka pasja. Pewnie ze znaczkami byłoby łatwiej. Trzymam kciuki za Twoją wymarzoną Delbanę .
  18. One Acia takie męskie, że spokojnie kobietom im do ręki Moja żona czasem cos założy sobie z mojej kolekcji i zdecydowanie woli te "męskie" niż damki. Te, które tu najcześciej są prezentowane, czyli z lat 50-60, w standarcie miały koperty w okolicy 34mm, czyli małe. Tylko niewiele z nich jest większych. Powodzenia w poszukiwaniach. Na pewno cos dla siebie znajdziesz A jak tam z twoim zegarem ściennym? Podjął sie ktoś przeglądu w rozsądnej cenie?
  19. Piękne Zwłaszcza ta druga. Mam z taki giloszem, tylko czarną. Ekstra sie prezentuje. Pokaż koniecznie wyniki po czyszczeniu. Jestem bardzo ciekaw indeksów. Ja jakoś nie mam szczęścia do tarcz delbanowych, albo te indeksy są tak delikatne. Gratuluje rozrastającej sie kolekcji
  20. Praktycznie nienaprawialne. Jedynie półśrodki typu wklejanie dekielka, wkręcanie z nawinietą cieniutką nitką (na takiej zasadzie jak pakuły w hydraulice) itp.
  21. Wymiary wskazówek powinny być mniej wiecej takie: minutowa około 14mm godzinowa około 11mm sekundowa wskazówka około 15mm i przeciwwaga około 5mm z fasolką na końcu zamiast koła Pisze około, ponieważ pomiary robiłem jedynie na podstawie foto i własnej tarczy. Jeśli ktoś miałby taki komplecik to ja bardzo chętnie... A może ktoś ma możliwość, tak zupełnie przy okazji popytać zegarmistrzów w okolicy to rownież chętnie przyjmę taką pomoc, jako uziemiony rekonwalescent.
  22. Kolejna bidulka nie pójdzie w zapomnienie. Będziesz jej robił kopertę czy zostawisz taką? Co do wskazówek to pomierze wieczorkiem, po rehabilitacji i dam znać. A miałbyś coś podobnego?
  23. Ano niestety. I z tym moze być problem. Jesli ktoś ma wskazówki to proszę o PW Mechanizm standardowy, ETA1100 złoty, sygnowany, wyczyszczony i punktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.