Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

loituma

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4900
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez loituma

  1. Mój pierwszy raz Tzn pierwszy Recordmaster w kolekcji. Poszukiwany od samego początku, kiedy ukierunkowaniem się na Delbany. Dziś tylko zajawka a po spa pokaże dokładniej. Ale to za jakiś czas, jak dokupię szkło. Zastanawiają mnie wskazówki...
  2. Ale jest to trudne. Mozna ruszyć tarczę.
  3. Koszyki są najcześciej z nierdzewki. Przynajmniej ja takie mam.
  4. No przecież dekielka nie widać, to i nic nie zburzy Ale widzę, że matowienie opanowałeś do perfekcji Kawał dobrej roboty i piękny egzemplarz Ci sie trafił. Gratuluje jeszcze raz.
  5. No Staszek! Kopara mi opadła Prrrrrima sorrrt towar! Czy indeksy i napis były takie błyszczące czy doczyszczałeś? Będziesz kładł lumę przy indeksach? Nie moge sie doczekać, zeby zobaczyć ją w całości. Gratuluje egzemplaża i wyników ciężkiej roboty
  6. No tak, choć wiele takich nie ma. Czasem się zdarzają, ale sprzedawca albo udaje, albo nie ma świadomości takiej usterki i sprzedaje go dość drogo. A na wysłane zapytanie albo nie odpowiada, albo pisze, że i tak go sprzeda i tu niestety najczęściej ma rację, bo nieświadomi kupujący biorą jak leci. Nic to. Rynek Delban obserwuję właściwie od niedawna (kilka miesięcy), więc liczę na to, że coś jeszcze się trafi od czasu do czasu.
  7. Żadna rewelacja. Gościu nie zrobił żadnych głębokich rys. To co zaprezentował to powierzchowne zmatowienie. Ten sam efekt polerki uzyskuję przy pomocy pasty do zębów. Spróbuj, a się przekonasz.
  8. Jakby ktoś na forumie miał coś zbędnego do Delban, głownie z Felsy 465 to ja bardzo chętnie przygarnę
  9. Stary! Daj spokój! Przecież to nie nowy juz zegarek mechaniczny. Cały urok w tym, żeby codzień, podczas nakręcania bujnąć go o minutę, czy dwie. To nie kwarc. Daj mu luz
  10. A to z tych co nie udało się naprawić, mimo, że wczesniej działały? Czy zakupy specjalne, profilowane?
  11. eee tam styrana... gadanie... nówka funkel nieśmigana i do tego bardzo ładna. Ale taki magazynek... zazdraszczam Ci go niemiłosiernie Ja co kupie mechanizm na części to staje potem na głowie, żeby go odratować i zostawić w całości. I znów zostaję z ręką... w nocniku.
  12. eeeee... ładnie Ci to wyszło Daj schemat gięcia siatki, żeby taki ładny wihajsterek wyszedł.
  13. Ano wziąłem obie, żeby nie rozdzielać siostrzyczek. Pracują ładnie, w miarę czyste. W jednej do wymiany szkło ale na razie skończyły mi się i będę musiał się udać do źródełka po nowe. Jak podczyszczę, umyję i nasmaruje to pokażę. Staszek, nie ściągasz ćwiertnika i koła do mycia? Tarcze byś pokazał... zawsze wszystko na raty. Zanabyłem jakiś czas temu taką ruinkę: Kupiony jako uszkodzony, na części za trzy dyszki z haczykiem. Zaczyna mi od czasu do czasu brakować tego i owego, więc i szukam takich trupków na dawców organów. Okazało się jednak, że jest kompletna (brakowało, z tego co pamiętam, jednej śrubki koła naciągu). Pokusiłem się więc o próbę reanimacji. Mechanizm udało mi się przywrócić do życia, chodzi nawet punktualnie, choć przy maksymalnym wychyleniu regulatora. Był masakrycznie zasyfiony... wszystkim. Resztki smaru, kurz, bród, pleśń, cholera wie co i jeszcze cała masa innego badziewia. Tarcza, jak widać, też nie nadawała się do niczego. To zielone to jakaś pleśń. Schodziło z tym niestety wszystko i to bez żadnego wysiłku. Więc zeszły pięknie wszystkie indeksy Wskazówki pogięte i zardzewiałe. Coś tam udało mi się z tego wyciągnąć. Szkoda mi tylko indeksów, ale były nie do uratowania. Złaziły już po leciutkim dotknięciu. Aż dziw, że w tej wilgoci i pleśni mechanizm nie był zardzewiały. Efekt końcowy jest mniej więcej taki (piszę mniej więcej bo nie mogłem złapać odpowiedniego światła. Tarcza w sumie jest biała, a na zdjęciu wyszły jakieś jakby przybrudzenia): Prztyknę może coś w dzień to dodam.
  14. No ja mam pięć nowych. Ale tylko dwa, może trzy warte pokazania. Jednak wszystkie czekają na spa i przegląd. Dopiero potem pokaże ... chyba, że nie wytrzymam.
  15. Też się na niego dzis natknąłem... i znów nie mogłem wyjść z podziwu dla kunsztu pana Z. Szkoda tych zegarków... naprawdę szkoda.
  16. Ja używam słoiczków, ale zaczynam sie rozglądać za myjką ultradzwiękową. A zaparzaczka... kto wie, może to i dobry pomysł
  17. IPA mam pierwszej klasy. Kąpie w nim elektronikę. A czy ekstrakcyjna nie ruszy szelaku?
  18. Co wygrałem?? Ale przyznam sie bez bicia, że wymoczylem kiedyś kotwicę w izopropanolu... i nie zaszła żadna reakcja. Albo szelak był jakiś pancerny, albo za krótko moczyłem (na szczęście) Ale przecież benzyna ekstrakcyjna jest skuteczniejszym rozpuszczalnikiem niż IPA, więc powinna być gorsza do szelaku.
  19. Myslę... Myślę... I nic ... no moze nie maczałbym jedynie wskazówek z lumą i tarcz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.