Witaj Arek Koledzy już właściwie wszystko Ci napisali. Również uważam, że jeśli to pamiątka rodzinna, to zdecydowanie zrobić co potrzebne, czyli czyszczenie i wymiana szkła, ewentualnie paska i zostawić w rodzinie! I nie szkodzi, że nie ten klimat, że może się nie podoba. Wnukom swoim będziesz opowiadał potem jaki to masz piękny i jak bardzo stary zegarek i nadal na chodzie. A zegarek rzadszy i bardzo ładny. A co do cen w stolicy... no cóż nie umiem tego niczym wytłumaczyć. No chyba, że większymi kosztami lokalowymi. Ale niektórzy mistrze siedzą w takich dziuplach, że koszty zapewne nie są większe jak w pozostałych miastach w Polsce, a ceny usług rzeczywiście są sakramencko nieprzyzwoite. Także bardzo ładnie ze strony Sławka, że zaproponował Ci pomoc w tym względzie.Warto skorzystać