Przykro patrzeć jak Rosjanka okłada Igę, straszna deklasacja w ostatnich gemach. Niby Polka wygrała juniorski Wimbledon ale widać, że szybsza nawierzchnia i niższy kozioł/odskok piłki to nie jej bajka.
Jest jednak nadzieja, że może kiedyś "zaskoczy". Udało się Rafie, może uda się Idze 😎
P.S. A może Iga wie, że w następnej rundzie już czeka Ostapenko i woli uniknąć tego spotkania 🤭