Ostatnio badałem Wasze gusta pod kątem Orisa Divers 65, teraz przyszedł czas na coś casualowego bez nurkowego bezela.
Oczywiście swój typ mam i potraktujemy to jako formę zabawy, a i może czegoś ciekawego się dowiem o którymś z modeli co sam mógłbym przeoczyć.
Oba modele chodzą mi po głowie, i oba do znalezienia w tym momencie w podobnej cenie.
Ciekaw jestem, który uważacie za ciekawszy, bardziej wart uwagi? W tym momencie nie rozważam innych opcji kolorystycznych i nie chcę niebieskiego 😉
Zegarek docelowo ma zastąpić Omegę Railmaster, którą niedługo zamierzam sprzedać.
1. Oris ProPilot Big Date black
2. Oris Big Crown Pointer Date black/brown