Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PistolPete

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1641
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez PistolPete

  1. Aktualne. Cena: 6200PLN, wysyłka z Austrii w cenie. Jestem jednak otwarty na rozsądne propozycje poparte właściwymi argumentami. Zapraszam do kontaktu.
  2. Aktualne. Cena: 8800PLN, wysyłka z Austrii w cenie. Jestem jednak otwarty na rozsądne propozycje poparte właściwymi argumentami. Zapraszam do kontaktu.
  3. Sprzedam zegarek Eterna Kontiki Four Hands- ref. 1592.41.40 To już coraz trudniejszy do znalezienia w tak rewelacyjnym stanie „youngtimer”. UWAGA! Z dodatkową jasną tarczą oraz ringiem, gdyby ktoś zechciał kiedyś zmienić obliczę Eterny. Eterna KonTiki Four-Hands to szwajcarski zegarek automatyczny inspirowany słynną wyprawą Thora Heyerdahla przez Ocean Spokojny z 1947 roku. Jego cechą charakterystyczną jest centralny datownik wskazówkowy (czwarta wskazówka), który wskazuje aktualny dzień miesiąca na wewnętrznym pierścieniu tarczy. Tarcza jest bardzo czytelna, z charakterystycznymi dla linii KonTiki dużymi, trójkątnymi indeksami pokrytymi masą luminescencyjną (Super-LumiNova) na godzinach 12, 3, 6 i 9. Wewnętrzny krąg zajmuje skala datownika od 1 do 31. Na odwrocie koperty znajduje się piękny, głęboki grawer przedstawiający tratwę Kon-Tiki, którą Thor Heyerdahl przepłynął Pacyfik. Dane techniczne: Średnica koperty: 42mm Grubość koperty: ok. 12mm L2L: 46mm Mechanizm: Automatyczny, Eterna Caliber 3914A (baza: ETA 2836-2 lub nowsza Sellita SW220-1) WR: 120m Koronka: Zakręcana Szkiełko: Szafirowe z powłoką antyrefleksyjną (bardzo dobrym AR) Zegarek był pierwotnie kupiony w Niemczech w 2006r. Jestem jego drugim właścicielem. Eterna przeszła pełny serwis na przełomie 20225/2026 roku. Zegarek jest sprzedawany w całym oryginalnym zestawie. Zestaw jest zadbany ale niestety pudełko skórzane, w związku ze swoim wiekiem, się nieco łuszczy. Efekt znany m.in. z pudełek Omegi. Stan zegarka, wizualny oraz mechaniczny, oceniam na doskonały. Myślę, że nawet 9/10. Podczas noszenia i wstępnego oglądanie nie rzuciły mi się w oczy żadne ewidentne ślady noszenia. Szkło jest czyste. Obecnie bransoleta jest ustawiona na nieco ponda 19,5cm nadgarstek. W zestawie znajdują się dodatkowe 2 ogniwa. Cena: 6200PLN, wysyłka z Austrii w cenie. Istnieje (dość ograniczona ale jakaś jest) możliwość odbioru zegarka z Polski. Z tego co sprawdziłem to jedna z lepszych ofert na rynku. Jestem jednak otwarty na rozsądne propozycje poparte właściwymi argumentami. Zapraszam do kontaktu.
  4. Sprzedam zegarek Omega Constallation 34mm- ref. 168.005 poprawiony ref. :-) Poszukiwana i ceniona wersja popularnej Connie z tarczą „PiePan” oraz uchami typu „DogLegs”, w znakomitym stanie i po serwisie. Zegarek nabyłem pod koniec 2025 roku w jednym z bardziej renomowanych sklepów z zegarkami w Wiedniu. Certyfikat sklepu, potwierdzający pełną oryginalność zegarka, jest załączony. Wedle moje wiedzy, po numerze seryjnym, zegarek pochodzi z 1966 roku. Sprzedawany jest sam zegarek, brak pudelka i dokumentów. W zeszłym roku Omega przeszeła pełen profesjonalny serwis w Wiedniu. Stan zegarka, wizualny oraz mechaniczny, oceniam na doskonały. 7-8/10, biorąc pod uwagę wiek zegarka. 7-8 a nie pełne 8 ze względu na małą wgniotę na endlinku bransolety (koło górnego lewego ucha). Zegarek nie wymaga wkładu finansowego.Omega nie jest przepolerowana a wszystkie powierzchnie i krawędzie są znakomicie zachowane. Oryginalna bransoleta starcza na nieco ponad 19,5cm nadgarstek. Cena: 8900PLN, wysyłka z Austrii w cenie. Istnieje (dość ograniczona ale jakaś jest) możliwość odbioru zegarka z Polski. Z tego co sprawdziłem to jedna z lepszych ofert na rynku. Jestem jednak otwarty na rozsądne propozycje poparte właściwymi argumentami. Zapraszam do kontaktu.
  5. Dziękuję za odzew. @Reborn no niestety za krótka. Potrzebowałbym na nadgarstek 19-19,5 cm. Trudno. Chyba faktycznie trzeba będzie poeksperymentować z różnymi „curved”. Jak uda mi się coś ustalić to chętnie podzielę się wiedzą.
  6. Czy miał kiedykolwiek sztyczność z gumą do Kontiki FH? Znaczy taką dopasowaną do koperty? Zdaję sobie sprawę, że raczej nie znajdę takiego paska kauczukowego dedykowanego do FH. Może jednak ktoś eksperymentował i okazało sie, że guma do zupełnie innego modelu lub taka uniwersalna pasuje.
  7. Miałem podobną sytuację ale wieki temu, spokojnie minęło 10 lat, jak sytuacja z Eterną była nieco inna. Nie byłem w stanie nakręcić zegarka ani ruchem ręki ani koronką. To była Kontiki Date i stało się parę miesięcy po zakupie. Na stronie Eterny znalazłem autoryzowany punkt serwisowy w swoim mieście i tam zaniosłem zegarek. Naprawili zegarek w ramach gwarancji w tydzień czy dwa.
  8. Faktem jest, że mają sporo ciekawych modeli. Chyba nawet wszystkie takie są 😀 Jednocześnie prawdą jest, że gdyby część z nich była nieco mniejsza to pewnie zawitałaby na mój nadgarstek. Mimo iż mój do najmniejszych nie należy. Żeby nie było, rozumiem założenia marki i wynikający z tego śmiały oraz ekstrawagancki, może nawet ekscentryczny, charakter zegarków. Gdyby jednak taki Prominente czy już nawet Esplendidos był ciut mniejszy… To samo Churchill, który ma długie ucha. Takie 40-41 zamiast 43. Już by był noszony. 😅 Tymczasem zerkam lekko łakomym okiem na niebieskie czy brązowe, choć tu bardziej pasuje określenie tytoniowe, Robusto 1935.
  9. Buceador jest fantastyczny, zarówno na oryginalnym pasku jak i meszu (od Staib). Marka godna polecenia. Tylko szkiełko tak wypukłe, że ciężko odbicia ogarnąć. 🙂
  10. Dobrze, już sam sobie w międzyczasie odpowiedziałem, tym samym chyba potwierdzając pierwotną hipotezę. 🤔 Bardzo dziekuję za info. Bez ironii. Jednak jestem, po tylu latach, w stanie odróżnić Constellation od Kontiki. Domyślam się. że koledze może chodzilo o Constellation pod ref 1592.40.00. Tak czy inaczej tu się rozchodzi o Eternę. Wygląda na to, że 1592.41.40 to być może wcześniejsza ref. FH, gdzie luma jest biała nie zielonkawa. Zegarek z 2006r. Co do żródła, to mam do niego dość duże zaufanie ale wiadomo, błąd sie zawsze może wkraść. 😉 Luma jest ewidentnie biała i to drugi drugi raz, kiedy widzę taki egzemplarz. Oczywiście może być, że ostatnia cyfra to nie 0 ale też nie jest to 1. Pod numerem 40. No to przy okazji się pochwalę. Kontiki FH to byl jeden z zegarków, do którego wzdychałem na początku swojej przygody zegarkowej. Jakieś 16 lat temu. Wtedy zegarek ten wydawał mi sie być poza moim zasięgiem. Lata minęły i przez kolekcję przewinęły sie różne, także sporo droższe, zegarki. W tym Kontiki Date ale nigdy FH. Potem zadbane FH stały się trudnieszje do dostania. No ale w końcy się udało. Zaraz dodam fotkę ale taką na szybko robioną. Myślę, że na czas posieceniu FH wiecej uwagi przed aparatem przyjdzie w przyszłym tygodniu. Co ciekawe do 1592.41.40 dokupiłem tarczę i ring do białej wersji FH. Mieli w częsciach zamiennych. A nuż przyda się kiedyś mi lub komuś innemu. @Avardi I oczywiściesie przyznaję się do cyfrówki w moim wczęsniejszym pytaniu. Powinno być 1592.41.xxx a nie 1592.40.xxxx
  11. Kupię damską Omegę AT. Rozmiar 30 (w zasadzie 29) do 36mm. Starsze referencje, nie z obecnej kolekcji. Najlepiej jasna tarcza (biała, srebrna) ale inne do rozważenia. Może być kwarc.
  12. Dobra, spóbuję inaczej. Może są tu specjaliści of Kontki. Czym może się różnić ref 1592.41.40 od 1592.41.41? Obie powinny być z czarną tarczą. Biała to zdaje się 1592.41.11 EDIT: Poprawa numeru ref 1592.41....nie 1592.40..
  13. Panowie, co jakiś czas zachciewa mi się Kontiki FH, kolor tarczy w zasadzie obojętny. Mam na myśli starszą referencję, zdaje się to 1592.... I tu mam pytanie. Czy w przypadku czarnych wersji były też referencje z wypełnieniem białą lumą (wskazówki i indeksy)? Chodzi mi o kolor w świetle dziennym, nie kiedy luma świeci. Czarne z zielonkawą lumą kojarzę dobrze.
  14. Siedzi cicho bo czasu na wszystko brakuje. No i na pasek H czekam ale myślę, że zanim dotrze zamówię jakiś inny dodatkowy. Mesh z tej referencji jest jak najbardziej przyzwoity ale moim zdaniem nie do końca pasuje do lotniczego klimatu zegarka. Jak już pisałem tarcza ma efekt szlifu słonecznego ale dosyć delikatnego. Zależnie od światła czy położenia tarczy często sprawia ona wrażenie matowej niebieskiej po ciemny granat. W słońcu łapie natomiast efekt szlifu. Niełatwo jest to uchwycić robiąc zdjęcia starym telefonem ale jeszcze się przyłożę lub postaram się o filmik. Na ostatnich zdjęciach widać efekt nieco lepiej.
  15. Dziękuję. Pierwotnie myślałem o wersji czarnej. Bardziej klasycznej i bliższej Hamiltona „Fab4” robionego dla RAF w latach 70’. Doszedłem jednak do wniosku, że pomimo innego stylu (field i aviation) oraz mechanizmu, kolorystycznie, czarny z faux patyną, będzie za podobny do Murpha. Do tego ten odcień niebieskiego wydał mi się idealny. Tak zgadza się. Tarcza wykończona jest szlifem słonecznym. Subtarcze podobnie. Nie widać tego na zdjeciu (jakość porażająca 😅) ale odznaczają się od tarczy poprzez tradycyjne koliste żłobienia. Może na tej fotc widać nieco lepiej. Oczywiście skórzany lub militarny płócienny pasek to mus. Mesh pasuje trochę jak pięść do nosa ale wiadomo zawsze warto wziąć na stali a sam mesh może się przydać do czegoś innego, jakiegoś divera na przyklad. Oryginalny pasek H z klamerką już domówiony ale znając siebie pewnie rozejrzę się i za innymi opcjami.
  16. Jakiś czas temu nabrałem ochoty na powrót do Murpha. Tyle, że tym razem do wersji 38mm. Już wiem, że była to słuszna decyzja. Po głowie chodził mi też Khaki Aviation Mechanical Chrono, którego mierzyłem z półtora roku temu. Mimo, że to dwa różne zegarki (field vs. aviation oraz kompletnie inne werki) to nie chciałem dwóch w podobnej kolorystyce, m.in. z faux patyną. Zdecydowałem się na Murpha i słusznie bo tydzień później Hamilton wypuścił chrono w nowej kolorystyce. Strzał w 10-kę. Tarcza jest kapitalna. Przez prawie błękitny szlif słoneczny w słońcu, poprzez soczysty dżinsowo- niebieski do prawie czarnego koloru. Z oczywistych względów zdecydowałem się na mesz, mimo że nieco mniej pasuje do „pilota”. Pasek skórzany z klamerką H i podwójnym języczkiem domówiony. 😉
  17. Wreszcie trafiony idealny niebieski. Ani nie wpadający w fiolet ani w zielono- morski.
  18. Dziękuję. Jak pisałem Ebel już od pewnego czasu nie dawał mi spokoju. Nie wiedziałem tylko na który model się zdecydować. Padło na tę referencje. Coś mnie ostatnio ciągnie do złotego koloru. Jakoś tak się ułożyło, że teraz większość w kolekcji to zegarki w ciepłych odcieniach, złote, szampańskie, brązowe. Pewnie to kwestia wieku jak i sama fascynacja tą marką Ebel. Nie skłamię jak napiszę, że już teraz jednym okiem patrzę na jakiś Classic Sport w 40 lub 37mm. 😃Chyba, że wcześniej zrobię prezent małżonce. Mozesz zdradzić o jakiej grupie entuzjastów Ebel piszesz? Chętnie bym dowiedział sie nieco więcej na jej temat z innych źródeł.
  19. Bo ja wiem. No ładny dość. 😉 Dziękuję. Jeszcze parę lat temu nie brałem tej marki pod uwagę ale wiek i nostalgia robią swoje. 🙈
  20. Ten kształt koperty i jej "grubość". Brakowało czegoś takiego. Są i cieńsze ale dla mnie to i tak nowe doznanie. Zdjęcie z piątku, zaraz po rozpakowaniu, ale nie było czasu zaprezentować.
  21. Niezwykły, z mojej perspektywy, zbieg okoliczności! Wraz z początkiem listopada powstał klub a mnie od kilku tygodni, po wcześniejszym delikatnym zauroczeniu, nosiło z zamiarem kupna jakiegoś Ebla. No i się udało. Nie miałem konkretnego modelu czy referencji w głowie i w pod wpływem chwili padło na 1911, ref 1216617. Nie jest to oczywiście Classic Sport czy Wave ale DNA jest. No i jaki on cienki. Kapitalny, a są jeszcze cieńsze, z czego zdaję sobie sprawę. Przyzwyczajony jestem do zdecydowanie grubszych zegarków ale z czasem nauczyłem się doceniać walory cienkiej koperty. Zdjęcie zrobione zaraz po rozpakowaniu (piątek ale czasu na forum nie było) także data się nie zgadza.
  22. Budżetowy ale sympatyczny i z prawdziwym GMT. W tej cenie, super. IMG_6048.mov
  23. Z lekkim opóźnieniem ale dotarł. Nie wszystkim podchodzi mały rozmiar tarczy w porównaniu do bezela, zewnętrznego plus wewnętrznego. Natomiast moim zdaniem dodaje nieco klimatu vintage’owych diverow. W tej cenie ciężko o porządnie wykonanego divera z prawdziwym GMT. Bransoleta nie ma mikroregulacji, tylko „przedłużke” nurkową, ale ogniwa są tak małe, że nie było problemu z dopasowaniem do nadgarstka IMG_6048.mov
  24. Nie rolek choć takowego sam Hemingway ponoć nosił. Natomiast Churchill czy Einstein podjęli inną decyzję….CyS Historiador Hemingway w drugim wydaniu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.