Popieram. Ale pamiętajmy, że dzieciak będzie też podjeżdżać ( tak myślę) Więc jeśli jeden na x to kaseta o dużej rozpiętość ( najczęściej jest wolnobieg w takich rowerach) . Mój kuzyn czasem się z biegami gubił, ale moja podpowiedź i po problemie. Co do widelca.... No tu bywa różnie. Wiadomo jak nie ma to lżej, ale jak jest, tylko nie jakiś zoom, tylko suntour miękki, to w razie jakiegoś skoku, a wiem,że takie bywają ( nawet krawężnik, korzeń w lesie) to dzieciak ma lżej na ręce i panowanie lepsze.