Przyjęło się w środowisku zjazdowców, i właśnie chyba zjazdu tyczy się ta grafika, że koną nie jeździ się w dh, taki mit jak amorki rst, które w tym środowisku znane są jako " rozwal sobie twarz " Podobnie traktują kone. Kona miała kilka takich epizodów ram w dh łamiących się jak zapałki.
No i masz tu święta rację. Większość ram to Chiny / Tajwan, a jakościowo są znakomite. Widziałeś na żywo ramę gt, gianta, lub speca lub jeszcze jakąś inną? Pooglądaj, w tych ramach widać wręcz jakość i finezje wykonania.
Panowie, za dalego brniemy... Drogim rowerm można szpanować,ale można go nie wykorzystać. A potem wstyd jak cię składak odjeżdża. Ale co z tego? Stać? To kupować, nikt nie broni. Generalnie jak pisałem wyżej nie wpadajmy w paranoje... A tak w ogóle co to znaczy rower drogi? Dla mnie drogim rowerem jest moje gt za około 5k, inny powie że ten rower nie jest nawet tani... Po co się w to zagłębiać? Chcesz kupić dobrze, kup sprawdzoną markę mająca dobrą opinię, taki model na jaki cię stać. A tak w ogóle, jeździsz, cieszy cię to, to będziesz mieć fan na wigry 3
Co się podoba, byle nie kross i jakieś cholera wie co. Świetne ramy ma gt, bardzo sztywne, superior również robi dobre, giant, scot, orbra... Co wybierzesz generalnie będzie dobre z małymi wyjątkami. Każde ramy odznaczają się mniejszą lub większą różnicą ( wizualną, konstrukcyjną...) w stosunku so innej.
Nie ma najmniejszego sensu piramidy rowerów. Marka, to rama, reszta wiadomo, shimano, sram, fsa, fox, rs, rst, dt swiss,. Marka to rama, w reszta, to studnia bez dna GT <3
Osobiście tak jak pisałem. Najwięcej miałem 60 z kawałkiem, na ogromnym zjeździe, taką prędkość utrzymałem przez jakieś 3 min. Potem mniej dokręcałem i jakieś kolejne 3min miałem około 50. Przestałem dokręcać i do wyrównania zjazdu moją prędkość wahała się między 40 a 50. Cały zjazd to było prawie 10 min. Bardzo długi. Co nie zmienia faktu, że taka prędkość rowerem xc z oponami 2,25 to jest już bardzo dużo, i najmniejszy błąd może skończyć się tragicznie. A ten koleś wyżej to nie wie co robi, trzyma się kraja zbytnio, kask...
Ładna dętką.... Ja mam pełną kontrolę na moich xt i tarczach 160 również xt przy takiej prędkości Mogę rower bardzo skutecznie zatrzymać, ale trzeba uważać aby kół nie zablokować.
Kolega dobrze prawi. Taka prędkość na rowerze, to stalowe nerwy i umiejętność doskonałego panowania nad maszyną. Jeden fałszywy ruch, dołek, nawet kamyk... I amen. W najpelsze wypadku zdarłeś skórę do gołej kości. Także myślenie z wyprzedzeniem, uważnie jak diabli na samochody... Taka prędkość to już nie przelewki. I pęd powietrza jak by ci łeb urwać miało.
Ja za komplet xt dałem rok temu 550 zł ( bez tarcz oczywiście). Różnica konstrukcyjna żadna. Slx ma zablokowaną śrubkę od odległości klocków, ale wystarczy ją wymienić i działa. I ma zawleczke zamiast śrubki w zacisku, ale jest gwint i śrubkę można dać.
506 i 615, to wariacje deore. Specjalnie nie podałem deore. Slx ma przewagę w postaci ceramicznych tłoków Oj tak. Koło zablokować nie sztuka trzeba tak hamować aby koła nie zablokować
Slx dysponują większą mocą i lepszą modulacją od 355. Miałem 355, mam xt. Czasem na ostrym zjeździe trzena go było nieźle dusić. A xt jednym palcem i nie idzie ich zagotować. A 355 mi się udało Dobrze kombinujesz, większa siłę jest potrzebna z przodu. Od razu mówię, że mogę być nie wiarygodny, mówię o mojej jeździe, las, strome zjazdy, ostre szybkie hamowania. A do elektryka aby rower nie zatrzymywał się jak tir, to trzeba mieć czym złapać. Z drugiej strony mocny hebel z przodu ubije ten " amortyzator " suntoura w tydzień...
Owszem. Ja kupowałem dokładnie rok temu w grudniu, na niemieckim amazonie, tata dostał bon w pracy na 100€ ( pracuje w Niemczech), bon dostałem po choinkę. kask kosztował coś 90, co przy ówczesnym kursie ojro dawało niecałe 400 zł. Ponad stówa taniej niż u nas w tamtym czasie.
Ja mogę już coś o nim powiedzieć. Zarówno jazda leśna, gdzie raz ze mną lądował na glebie, także szybka, ostra jazda po korzeniach, wybojach, małych dropach maks 40cm, czyma się głowy jak na kleju . Także asfalt, trasa 50 km, nie czuć dyskomfortu. W tej cenie, to on jest praktycznie bez konkurencji. Bo jego normalna cena jest lekko wysoka.
No... I ładne. Ja też tej rzepy nie mam na brodzie, tylko całkowicie po prawej. Chyba masz go lekko krzywo założonego, tak mi się wydaje. Czyli udany zakup?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.