Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ceteth

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1481
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Ceteth

  1. Ceteth

    Jak wyglądamy?!

    No to chyba wbiłem kij w mrowisko Ja tam się wyspałem, w piekarni kupiłem dobre śniadanko, a w skrzynce rano czekał cały jeden mail, zamiast zwyczajowych 20, jest dobrze
  2. Ceteth

    Jak wyglądamy?!

    Nie wszystkie poniedziałki są takie złe
  3. Ceteth

    Jak wyglądamy?!

    Always be yourself, unless... You can be Batman. Always choose Batman
  4. Galardo, jedyne lambo, którym miałem okazję być przewiezionym wrażenia jakoś dekadę temu, bezcenne
  5. Ceteth

    Buty

    Niedawno wpadły pierwsze w życiu NB i zrobiły na tyle dobre wrażenie, że dzisiaj przechodząc obok sklepu, zajrzałem czy jest coś ciekawego. No i jedne się spodobały 997S
  6. Ceteth

    Buty

    Jakoś tak z przypadku sprawiłem sobie niedawno NewBalance 997H, muszę przyznać, że przez tą parę, to na pewno nie będą moje ostatnie NB
  7. Ceteth

    Gry komputerowe :)

    No dla mnie z zeszłego roku Death Stranding i Sekiro chyba najlepsze tytuły na PS4 (u mnie ze wskazaniem na to drugie ). Do gry Kojimy podszedłem z założeniem, że pewnie nie dla mnie, ale jego tytuł warto sprawdzić. Wsiąkłem totalnie Teraz na tapecie - na playu przechodzę sobie od nowa TLOU, akurat doczłapie do końca jak się zaczną pojawiać jakieś promocje na TLOU2 Na PC - CoD Warzone i ostatnio sobie pykam w VoidBastards, fajna gierka z GamePassu microsoftu
  8. Ceteth

    Co noszą znani ludzie?

    Ja u Pana Kwaśniewskiego stawiałbym na czarne OP od Rolexa. Na samym filmie ewidentnie widać end linki rolexa, sama koperta też wydaje się w kształcie OP. Finalnie, mimo, że niewyraźne, ułożenie czcionki i loga, utwierdzają mnie w przekonaniu, że to korona.
  9. Ceteth

    Co noszą znani ludzie?

    Pan Czesław Michniewicz, chyba jeden z sympatyczniejszych, polskich trenerów piłkarskich A na ręce Omega PO Chrono.
  10. Bardzo regularnie od kilku miesięcy na playlistach wszelakich mam chłopaków z TheBigPush, polecam
  11. Będę miał nawet pierwszeństwo, chociaż warunki wykupu w firmie mamy takie, że raczej spasuję i po prostu wezmę kolejne nowe. Mam ją 8 miesięcy, co będzie za ponad 3 lata nie ma co wieszczyć w sumie
  12. Z całą miłością do zegarków, jak bym miał wybierać jedno, to Giulia zostaje, uwielbiam ten samochód
  13. Dzisiaj dwie moje miłości można było wziąć na przejażdżkę udanego popołudnia
  14. Trochę koloru na deszczowy dzień
  15. Dziś powrót do bransolety po długiej przerwie
  16. Ceteth

    Buty

    Jedne wysokie już mam
  17. Bez tragedii ze spalaniem, powiedziałbym nawet, pozytywne zaskoczenie - 11,4l/100 się średnia zamknęła. Dość dynamiczna jazda, trochę autostrady, powrót częściowo w deszczu więc delikatniej.
  18. W ten weekend zapakowaliśmy się z ojcem w jego Mustanga (Eco Boost 2.3 2015r) na Pirelli P Zero no i pojechalim w Polskę Ojciec jako "pilot", a mnie użyczył swoją zabawkę na prawie 1k km. Pierwsze przemyślenia - po naszych polskich drogach, chyba bałbym się trochę GT-ka Na co dzień u siebie mam 200 kuców i 315Nm tył napęd, Mustang około 320km i niecałe 400Nm. Pierwszy raz zrobiłem w tak krótkim czasie, tyle kilometrów, autem o takiej mocy. Nie ma co się oszukiwać, Ford prowadzi się przyjemnie, ale nie ma tutaj wiele fajerwerków jeśli chodzi o branie zakrętów, jak się okazało, moja Alfa dba o to żeby jej kuperek nie uciekał skuteczniej, raz czy dwa ciśnienie skoczyło lekko (testowane na trasie Czaplinek-Połczyn Zdrój, bardzo przyjemne miejsce ) Dźwięk - do tego podchodziłem najbardziej sceptycznie, bo "rycie" silnika jest emulowane z głośników, podsumuję krótko, zdecydowanie wolę mieć ten "fejk" z głośników, niż "turkot" 4 cylindów eco boosta. Odebrałem to bardzo pozytywnie i przy mniejszych silnikach, fajnie to mieć ,daje radochy troszkę, mimo, że takiej trochę fałszywej. Miło było się po tygodniach wyrwać z chaty i móc spędzić tyle czasu ze swoim marzeniem z dzieciństwa, w nowszym wydaniu Cały przyszły tydzień będę chodził z rogalem na twarzy. A wracając do początku, tego akapitu, chyba pierwszy raz w życiu mam myśl, że jeśli chciałbym mieć na co dzień auto ~300koni plus, to bez dobrego napędu na 4 łapy, mogłaby to nie być przyjemność, a jazda w ciągłym skupieniu i spięciu. Tak czy inaczej, Mustang jest świetnym, ciężkim, przyjemnie prowadzącym się autem i widziałbym je do przemieszczania się na co dzień, może kiedyś uda się porównać z GT
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.