Podobno bransolety Eterny są rewelacyjne. Nie miałem okazji sprawdzić. Kupiłem go tu na forum, wersja na skórzanym pasku z charakterystycznym podwójnym przeszyciem.
Łyknij sobie nerwosolu, bo Ci żyłka pęknie. Nie stać Cię na Hirscha, to trudno. A jeżeli kolega uważa serię Performance za gowniane paski, to życzę zdrówka.
Tak. Na zewnątrz cielęca skóra i też można ją prać. Boli? Wysoka jakość musi niestety boleć . Jak byś się na coś zdecydował, to można ciut taniej niż u Dolińskiego zalatwić .
To jest kauczuk a nie tworzywo sztuczne. Użytkuję kilka takich pasków. Higiena jest tutaj łatwiejsza do utrzymania niż przy bransolecie. Myjesz pasek pod kranem z użyciem mydła, płynu do kąpieli czy czego tam chcesz. Pasek ma WR300, więc kapiel mu nie szkodzi . Paski te mają gwarancję. Co najmniej roczną - a seria performance właśnie chyba nawet dłuższą, więc bez obaw......
Spróbuj może czarny gruby pasek z czerwonym szyciem. Dobry efekt dał by też Hirsch Performance gdzie wierzch jest czarny a spód czerwony Coś takiego na przykład. Z czerwonym paskiem też ciekawie wygląda zegarek z czarną tarczą, ale to raczej urlopowo . Nie Alpina, ale zawsze..... Zdjęcie archiwalne
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.