Podobno bransolety Eterny są rewelacyjne. Nie miałem okazji sprawdzić. Kupiłem go tu na forum, wersja na skórzanym pasku z charakterystycznym podwójnym przeszyciem.
Łyknij sobie nerwosolu, bo Ci żyłka pęknie. Nie stać Cię na Hirscha, to trudno. A jeżeli kolega uważa serię Performance za gowniane paski, to życzę zdrówka.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.