Bransoleta jest masywniejsza (cięższa) od poprzedniej. Ogniwka też trochę inne. Zapięcie motylkowe a nie "diverowe". Maskownice niestety dalej blaszane. Mogli by zrobić pełne (odlewy). To tyle na pierwszy rzut oka .
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.