Na wstępie zaznaczam, że nie mam Omegi (Rolex-a również 😋). Jakiś czas temu pisałem o sprzedawcy Kruk-a, który zaklinał rzeczywistość, że diver (Seamaster 300) wg niego centrował... I jak ten zegarek bardzo mi się podoba, tylko nie wyobrażam sobie kupić taki wadliwy egzemplarz - za ciężko pracuję, żeby tak nie szanować pieniędzy za taki bubel. Jestem w tym bardzo konsekwentny, bo wymienione postrzeganie stosuję dla każdego zegarka, który kupowałem. Od dłuższego czasu pomstuję na Seiko (np. MAS62) w temacie niecentrującego bezela, więc nie bardzo rozumiem czemu miałbym stosować inny sposób postrzegania dla 6x droższej Omegi. To że Ty dopuszczasz takie buble, wcale nie oznacza, że inni mają taki stan rzeczy traktować jako obowiązujący.
Dziadostwu mówię stanowcze ,,NIE"❗ 🤪