W tym roku przeczytałem 15 książek i jakoś przeżywam kolejne rozczarowania.
Polecam tylko trzy:
1) James Clavell - "Noble House"
2) Krzysztof Zajas - "Skowyt nocy"
oraz czytane już po raz drugi
3) Steven Erikson - "Myto ogarów".
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.