U siebie miałem silnik 1.8, bodajże 126km. Po panewkach chciałem od razu wymieniać silnik ale ceny używek na allegro były kosmiczne a druga sprawa że nie wiadomo czy drugi motor byłby lepszy wiec postanowiłem naprawiać. Remont nie odniósł pożądanego efektu, auto brało olej więc sprzedałem jako uszkodzone i zapomniałem o sprawie. Nie wiem, może te silniki miały jakaś wadę. Generalnie chyba to jakaś fordowska jednostka była bo bardzo podobna ale jednak nie taka sama była montowana w mondeo. Ale dla odmiany miałem też mazdę RX-8 i mimo ze tam silniki Wankla to bomba zegarowa, mi udało się nie mieć z nim problemu. P.S Znalazłem jeszcze fotki innej zabawki z przed paru lat. Jeszcze większa frajda była niż z mazdy