Wracając do butów. Trochę chodzenia bylo więc można pokusić się o pierwsze oceny Bates Rush Shield. Tu na zdjęciu w towarzystwie Haix Athletic Black Eagle. Moimi chyba no. 1.
Na początek dwa minusy.
1.Sprawiają wrażenie jakby byla nieco zaniżona numeracja. Co prawda wkladka w Haix i w Bates jest identyczna - 29cm(mierzona) o tyle na wszywce w H. jest 10 USA, 9UK i 44 EUR to w B. jest 10 USA, 9UK i 43 EUR. Dziwne.
2.Cholewka typu MID. Albo powinna byc wyzsza albo niższa. A tu krawędź wypada na poziomie kostek i trochę to może przeszkadzać, zwłaszcza jeśli chodzi o kostkę przyśrodkową. Chyba, że moja noga jest nietypowa😁. Można przywyknąć ze względu na to, że krawędź cholewki jest bardzo miękka.
Plusy-zdecydowanie więcej.
Lekkie, dobra amortyzacja, bieznik podeszwy agresywny. Przód szeroki, a więc nie ma ucisku przodostopia. Oddychające. Stopa się nie przegrzewa. Myślę, że warto ale Haixy jednak stoją u mnie wyzej.