To jest tak prostacki wałek, że aż nie chce mi się wierzyć. Szpital dostałby parę złotych więcej, ale w sytuacji gdy wyjdzie taki nędzny przekręt (a prędzej czy później wyjdzie) to po kontroli NFZ jest tak gruba kara +zwrot nieprawnie pobranych pieniędzy za usługę, że klękajcie narody. Tak więc szpitalowi to nie jest gra warta świeczki . To moim zdaniem takie miejskie legendy. Dziadek, niech ta znajoma pokaże kartę informacyjną albo kartę zgonu. (ksreo)