Nie,to nie jest kwestia postawy. Ja strzelam serię z ręki,bez opuszczania giwery,bez odpoczynku,bez spokojnego oddechu,bez całego tego pie... kotka za pomocą młotka. Ja po prostu nie lubię statycznego strzelania do tarczy bo mnie to po pierwszych pięciu strzałach po prostu nudzi i już bym sobie poszedł 🤣. Natomiast dynamika a jeszcze bardziej strzelanie taktyczno-obronne, w ruchu,ze zmianą broni z głównej na zapas, z wymianą magów,do celów różnej wielkości i w różnych odległościach,zza przesłon. O to jest dopiero cudna zabawa😁. A gwiazdą teksańska to jest wisienka na torcie.