Oczywiście, mam 7 diverow Seiko i niestety nowe wypusty są jakościowo słabsze od „chinczykow”. Zarówno luma jak i bezel (jego praca) czy nawet szlify. Seiko nadal w tych trochę wyższych modelach ma lepsze bransolety i mechanizmy (6R zamiast 4).
jest to jedna z opcji jakie rozważałem, ale jakoś swiss divery do mnie nie gadają. Mam Aquisa, Kontiki 4h (to nie diver, ale klimat sportowy) miałem Longinesa HC a i tak z jakiegoś powodu częściej na ręku ładuje Baby Tuna, MM200 czy nawet żółw. Ze szwajcarskich zegarków najwięcej czasu na ręku spędza u mnie JR Terrascope.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.