Grałem w streetballa, jak nawet nie wiedziałem jak to się wymawia 🤪 Napisałem przecież, że są to spostrzeżenia grubasa z poziomu kanapy 😜 Wiem, że chłopy się męczą strasznie, że może w tv tego tak bardzo nie widać, ale spodziewałem się czegoś spektakularnego...troszkę się zawiodłem. Ogólnie nie przepadam za koszykówką, chociaż za młodu często grałem, a takie filmy jak "Biali nie potrafią skakać" tylko zachęcały do gry w kosza...1 na 1, 2 na 2 czy 3 na 3. Myślałem, że będzie jak w filmie😇
EDYCJA: Sochana widziałem jak rzuca.