Mój brat jezdzi na takiej vfr. Jezuuuuu jaki to świetny moto. Niezawodny, moc od dołu. No i dźwięk kół rozrządu - bajka
Hornety są super tylko kompletnie nie mają dołu i wymagają kręcenia a to męczy podczas jazdy i nie zawsze jest bezpieczne. Czasami trzeba np skończyć wyprzedzanie szybciej niż sie zakładało a tu nie idzie a na zrzut o dwa biegi też nie zawsze jest czas. Za to ceniłem dużego bandita że wystarczyło dokręcić gazem i nawet się nie zastanawiał. Pyk i już przed ciężarówką.
Tam jest st36, tak? Kurcze, rzadko miewają te mechanizmy problemy. Dla mnie z manualnych jeden z bardziej lubianych. Duży co prawda ale taki z chatakterem i fajnym klangiem
Tarcze są ładne i grube, nie mają rantu. Olej leciał z lewej lagi (niestety tak mocno ale kupiłem ze świadomością) i jest brudna. Juz nie leci...
Bardzo dziękuję za cenne uwagi
Ja mam dwa. Z kamienną tarczą i tarczą typu kalifornia z subsekundą. Jakość super, począwszy od wykonania samego zegarka, przez pasek a na opakowaniu kończąc
Jezuuuuuuu. Czy tak ciężko zrozumieć, że w pytaniu autora chodziło o wyprofilowane, zaokrąglone teleskopy??? W poście slowo *eleasyczne* jest zaopatrzone w takie dwie pionowe kreseczki na początku i końcu... 😉😉
Oczywiście że mozna kupić "elestyczne" teleskopy.
Chłopie, jakie ty pierdoły wypisujesz tutaj to oczy krwawią...
Obydwa rolex-style (o ile Ci to nie przeszkadza), jakość podobna, serwis też. Mechanizmy bardzo ok.
Steinhart ma mechanizm o oczko wyżej w hierarchii i do tego gmt. Z tych dwóch ja bym wybrał właśnie steinharta, ale może inny model (ten za bardzo sub jegnak)
Nie wyczyścisz. One z czasem łapią taká klejącą się fakturę i każde dotknięcie je niszczy
Były ale to niestety nie dokładnie te same tarcze. Te z chromu byly bardziej białe/kremowe w stalówkach są srebrne
Zgadzam się z Funky. Werk jest totalnie najtaniej zrobiony jak tylko można to zrobić. Jeśli zegarek z takim werkiem kupuje się z sentymentu - to ja dziękuję za taki sentyment. Jeśli chcesz tani sentyment to duuużo lepiej kup sobie poljota na przyklad. Można własną kasę wydać na znacznie lepsze werki, lubie robić st25 albo st36. Kompletnie inny świat
Ten zegarek wytrzymał 40 lat i bez ingerencji drugie tyle pociągnie bez problemu (o ile go np nie zamoczysz).
A Ty go zniszczysz w 5 sekund.
Wybór należy do Ciebie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.