Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mkoch

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2727
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez mkoch

  1. Nie było takich drewnianych - nie z tą tarczą. Były tarcze jak w złotych kopertach (Breżniewa), no i jeszcze brązowa i niebieska "mikrokratka" (ze znakami jakości).
  2. Jeszcze blonexy były w tych kopertach
  3. mkoch

    Nowe polskie nabytki

    Ja większość widziałem ze srebrnymi. Ale znów - kto tam wie ...
  4. Jeśli kiedykolwiek będziesz chciał rozpoznać, czy koperta była powtórnie złocona/chromowana, to właśnie będzie wyglądać jak Twoja. Wyraźne nadlania, zaokrąglone brzegi koperty i krawędzie uszu, czasami ślady po szlifowaniu i nierówne miejsca po wypełnieniach ubytków. Trzeba przyznać, że w przypadku Twojej koperty majster się postarał i zrobił to dobrze (czasami robota wygląda tak, że oczy krwawią), tym niemniej widać, że złocenie było
  5. Pozłacana, aż tak spolerować się nie da (chyba, że do mosiądzu). W oryginale są bardzo ostre przy uszach
  6. A może współczesne koperty od wołny? Są czasami dostępne u nas, a jeśli nie, to wschód. Nie miałem tego w rękach, niektórzy mówią że to chrom, niektórzy że stal. Są sprzedawane bez dekielka i pierścienia, też bez pierścienia od mechanizmu - to do dalszych poszukiwań. Jeśli zegar do noszenia, to najlepsze wyjście
  7. mkoch

    Nowe polskie nabytki

    Najczęściej spotyka się z zaciskanym. Ale kto to wie ...
  8. mkoch

    Nowe polskie nabytki

    Oczywiście, że były, np w blonexie, polanie, warsie. Ale nie w zodiaku
  9. mkoch

    Nowe polskie nabytki

    Uzupełnię, że jeszcze mechanizm i koronka do zmiany. Oryginalna jedynie jest koperta
  10. Ja się dam Nie było tarczy z takim logo. Wskazówki są zamiennikami (mam całą fiolkę takich, a luzem pojedynczych nie policzę), koronka też nie jest oryginalna i nie od tego modelu. Jeszcze chciałbym zobaczyć jak wygląda mechanizm. To odnowiny składak wg mnie
  11. Musisz jeszcze zadbać o główne wskazówki - te są od dużo młodszego poljota budzika
  12. mkoch

    Nowe polskie nabytki

    Dokładnie. Były dwa modele "licencji", oba w krabowej kopercie, tej samej co kirowski
  13. mkoch

    Nowe polskie nabytki

    Rewelacja, gratuluję Zazdroszczę, chociaż mam ten model w bardzo podobnym stanie Najbardziej polski z polskich zegarków
  14. Gdzieś kojarzę Jubliennyje .... Ale nie mogę odszukać. A może chodzi o Zlatoustowskij, Czystopolski Czasowyj Zawod albo Saljut? Edit. Kris miał/ma, ale to naręczny. Mega rzadki zegarek
  15. Sorki, z lodówką mi sie pomyliło. Za dużo słońca dzisiaj
  16. Tak, tylko byś musiał zmienić obie tarcze kalendarza. Z wewnętrzną nie ma problemu (po zdjęciu tarczy po prostu go się zdejmuje), ale z zewnętrzną jest więcej zabawy (małe śrubki, zapadki, latające sprężynki, szybka zmiana daty, itd)
  17. mkoch

    Nowe polskie nabytki

    Bardzo proszę. Masz tu dwa rodzaje wykończenia mostków przy rancie - na pierwszym zdjęciu proste ścięcie (czyli taki, jaki powinien być u Ciebie), a na drugim ścięcie załamane. Zwróć uwagę, że kamień jast osadzony na stałe - charakterystycznie dla tego właśnie mechanizmu. Ty masz mostek (cały balans) od nowszej wersji - ze sprężynką inablocka
  18. mkoch

    Nowe polskie nabytki

    Nie mylisz się. Z tym, że to niekoniecznie tylko stoliczny. Każdy poljot 2409 na 17 kamieniach miał inablocka, a tych modeli jest sporo. Do polaków też były wkładane (to te opisane 17 kamieni, czyli od koperty III typu w górę)
  19. mkoch

    Nowe polskie nabytki

    Cena to absolutnie górne granice rozsądku przy tym stanie. Ja bym nie kupił ale ja jestem z czasów, gdzie błonia kupowało się poniżej stówy Co do mostka - majster z tradycjami będzie miał taki na pewno. Można też spokojnie mechanizm od starego poljota lub kirowa (to mechanizm o oznaczeniu 2408) kupić. Trzeba zwrócić tylko uwagę na odpowiednie wykończenie krawędzi (żeby pasował wizualnie do reszty mostków) i był bez zabezpieczenia antywstrząsowego. Albo przełożyć cały inny mechanizm (chociaż ja bym wolał sam mostek, zostałby przynajmniej w oryginale)
  20. mkoch

    Nowe polskie nabytki

    Osobiście bym nie ruszał. A już na pewno nie dawał bym do odnowienia, zepsujesz oryginał. Teraz nie jest źle, a może być gorzej po czyszczeniu. Oczywiście może też dać się lekko domyć ale to zależy kto i jak się do tego zabierze. Edit. Najlepiej co zegarmajster może zrobić, to dać odpowiedni mostek z balansem, właściwy do tego mechanizmu
  21. Jak widać - pełna integracja już Super. Widać też, że psinka czuje się bezpiecznie. W przeciwnym razie nie spała by na plecach odsłaniając brzuch (taki to ich mechanizm zachowania)
  22. W tych latach zegarki miały paszporty. O ile taki się zachował, to będzie można dokładnie (co do dnia) ustalić datę produkcji. Tych zegarków z kompletem dokumentów jest nadal sporo. Dla nas starszych to trudniejsze zadanie. W latach 50-tych daty były wybite na werkach (ale z oznaczeniem kwartału i roku produkcji, więc trudniej ustalić miesiąc) i były dodatkowo bileciki. Później (lata 60 i 70-te) też były paszporty ale już bez bicia daty na werkach. Papiery sprzed 50, czy 60 lat w komplecie z zegarkiem zachowały się wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach, stąd ciężko ustalić dokładnej daty produkcji (szczególnie zegarków bez bitej daty na werkach).
  23. mkoch

    Nowe polskie nabytki

    Również gratuluję. Co do czyszczenia - to lepiej zostawić jak jest. Najłatwiej jest doczyścić giloszowane tarcze (na króciutko psikasz np żółtym środkiem z Lidla, W5 chyba się nazywa) i napisy się nie zamazują. W tych gładkich jest większy problem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.