A to Zim z lat 80-tych, braciszek pobiedy. Spóźnia się, bo pewnie dawno nowej oliwki nie widział i majstra potrzebuje. Z ekonomicznego punktu widzenia operacja ta nie jest za bardzo opłacalna ale jeśli chcesz przywrócić maszynerię do funkcjonowania, innego wyjścia nie ma. My tu mało ekonomią się przejmujemy
To nie reedycja, tylko z 1994 roku (patrz paszport). Współczesne też są tylko wygląd i cena inne https://raketa-shop.com/w/pl/kopernik/358-raketa-copernicus-s205.html
Przez sentyment (bo była tam slava, która kiedyś tykała w moim rodzinnym domu) kupiłem pakiet budzików ale najciekawszy jest chyba ten pionier. Rocznik 1959
Wszystko. 1. Nie było dukatów w takiej kopercie, 2. Tarcza malowanka, zresztą kiepsko, 3. Koperta masakrycznie pochromowana, 4. Wskazówki od czapy. Składak, malowaniec, zrobiony na sztukę w cenie z kosmosu
Książkę p. Mellera doskonale znamy i nie o tym modelu mówimy ... Oooo, znalazłem temat z 2013 roku http://zegarkiclub.pl/forum/topic/84545-błonie-zagadka/
Krąży legenda, że był krab z taką tarczą (taką, jak pokazuje leszek). Ostatnio nawet Kris sprzedawał takiego błoniaka na all... Jej średnica jest inna, niż tej z koperty II typu (pasuje do kraba), stąd podejrzenie, że mogły tak wyjść w oryginale. Gdzieś o tym czytałem, nie jest to potwierdzone
A faktycznie - gdzieś o tych datach w latach 80-tych czytałem. A że tak długo w latach 60-tych bili, to nie miałem pojęcia. Ale to Ty, Jacku, jesteś guru od mołniowatych
Od pewnego czasu (lata 70-te) oznaczenia grubości po prostu zniknęły, ale też powłoka była coraz ciensza (oszczędności). Prawdopodobnie na tej czajce jest 5 mikronów grubości
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.