Raczej był. Dzisiaj miałem okazję psiknąć go sobie będąc w R. Nie żałowałem, trzy solidne strzały na nadgarstek i próby węchowe już w domu. No niestety, to już nie jest ten zapach, który pamiętam z lat 90-tych i nie te parametry. Nie twierdzę, że zapach jest kiepski, bo nadal to całkiem przyjemne pachnidło, szkoda tylko, że dość szybko zanika i trąca sztucznością. Ech, szkoda, że brakuje dawnego Active Bodies, jak i nieodżałowanego Adventures, kto pamięta ten wie Tapatalk@OnePlus A6000