Otóż to. Wczoraj będąc w R. zaaplikowałem na nadgarstek ZIRH IKON. Cena mocno okazyjna, całkiem dobre opinie na fragrantice, myślę sobie - spróbuję. Po aplikacji zapach całkiem niezły, przypomina mi nieco Montblanc Emblem. Po godzinie zapach był już ledwo wyczuwalny, a sam finisz mocno syntetyczny, ogółem - nie dla mnie. Dzisiaj mam na sobie L'Aventure. Nie potrafię się znudzić tymi perfumami, świetna projekcja przy takiej temperaturze, zapach intrygujący otoczenie, mój must have Tapatalk@OnePlus A6000