@brz, gdzie robiłeś zakupy? Z Twojego opisu zaciekawił mnie ostatni, czyli Black Onyx, no niuchnąłbym Fajnie, że przywołałeś Montblanc Legend Spirit, muszę go sobie przypomnieć i jestem ciekaw, w jakich jeszcze perfumach jest ta guma balonowa? Przypomniałem sobie, jak latem wąchałem w Hebe jakieś nieznanej mi marki perfumy, gdzieś za 140 zł, które miały megaprzyjemny akord gumy balonowej. Pomyślałem wtedy, że kupię je sobie na chłodny czas, i kurka, zapomniałem o tym postanowieniu, aż do teraz, kiedy przeczytałem o tej gumie balonowej