U mnie podobnie jak u tommly, z tym, że aplikacja musi być obfita, powiedzmy tak z sześć do ośmiu strzałów na szyję|. Ostatnio kupiłem LEN w promocji na i...y więc go sobie nie żałuję Tapatalk@OnePlus A6000
'Firestarter'.. pamiętam jakie zrobił na mnie wrażenie ten numer gdy usłyszałem go po raz pierwszy. Kurcze, gość był moim rówieśnikiem.. [*] Tapatalk@OnePlus A6000
Piękna rzecz, fidelio! A swoją drogą Diunę przeczytałem poprzedniego lata, co prawda bez obrazków ale w pamięci miałem jeszcze trochę scen z filmu U mnie ciut poważniej, ale ilustracje też są
Dzięki za info, już leci zamówienie. A dzisiaj, jak i w ostatnich dniach, mam na sobie Armaf Black Onyx. To połączenie róży z kardamonem jest dla mnie objawieniem, otoczenie też przyjmuje je z aprobatą W ogóle bardzo leży mi kardamon w perfumach. Znacie i możecie polecić takie, w których jest on główną nutą?
Eee tam, nie raz, i nie dwa, przekonałem się, że dyplom, wykształcenie, tudzież certyfikat, nie zawsze świadczy o 'ynteligencji' delikwenta. Nic to, oglądam dalej 'The Umbrella Academy' na netfliksie, 'wciągł' mnie, cholera
Hehe, starałem się być bardziej delikatny No i tego, panie, czytelnictwo w tym kraju leci na łeb i szyję. Myślę, że po części to właśnie przyczyna kaleczenia języka.
Ja już przestałem zwracać uwagę na tę formę. Bez urazy, wiem, że są regiony w kraju gdzie po prostu tak się mówi i już. To takie 'pazłotko' [emoji3526]
Jest coś takiego w tym zapachu, że co jakiś czas jakby odżywa i do nosa trafia dawka przyjemnej woni, a na ubraniu to i i klika dni go czuć. Pisałem o LEN, oczywiście [emoji3526]
Adventure, to był wtedy zapach! Jakoś temat wyszedł przypadkiem, więc ponowię tylko pytanie o to, czy jest teraz coś o podobnym zapachu? Ten od Davidoffa pewnie tylko wykorzystał nazwę, nie miałem jakoś okazji go przetestować.
Podobne doświadczenia i zapachy. Wtedy Issey był jak teraz coś z niszy Adidas rządził w dwóch wydaniach: AB i Adventure Kto pamięta tego drugiego? Jest coś teraz do niego podobnego?
Już się rozglądam za tym Bulgari, a tymczasem, Nightfligt na tapecie, znaczy się, na skórze Ten zapach jest tak prosty, by nie powiedzieć chamski, ale jednocześnie jest bardzo dobry, zawąchuję się nim
A to mój pierwszy tegoroczny zakup, jeszcze swieżutki, prosto z R. Promocja 'na do widzenia', cena 115 zł, co daje 0,92 zł za 1ml [emoji3526] Nie mogłem się oprzeć, tym bardziej, że na miejscu przetestowałem, no i podszedł [emoji3526]
No, ja wpadłem w LEN po uszy już od pierwszego strzału, będzie ze mną dłużej, a może i na stałe. Dzisiaj, tak jak i wczoraj, Armaf Black Onyx. Wyjątkowo pasuje mi tutaj połączenie róży i kardamonu .Dodaję świeże zdjęcie ABO, w dziwnym ujęciu
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.