kurcze, ma coś w sobie ten zelos. wszystkie jakie nabyłem są cały czas w kolekcji. sądzę że ten też zostanie. w łyk...end wykąpię go w wątrobie i będzie mega Jesu, Tomek. Dobrze że masz nadgarstek jak ja staw skokowy. pomyśl, ile miałbyś pokus gdybyś miał witkę zamiast ręki patrzyłem sobie na parametry tego gościa. szkiełko ma 28mm. to jest na poziomie zelosa HH lub maranez samui. generalnie większej krzywdy nie ma. łyknąłby go. tylko ten kurs dolara. jakby zszedł do 4,10 lub mniej to może się skuszę. jeśli wcześniej nic innego ,mnie nie zbałamuci zobaczymy, bo czas niepewny. nikt nie wie co będzie dnia następnego po pierwszej flaszce