No to jeszcze jedna ciekawostka ... Skrzynia wiedeńczyka puściła na sklejeniach na linii plecy - górna podstawa korony . Miejsce istotne bo kluczowe , przenoszące część obciążeń , więc sklejenie powtórne wydawało mi się istotne . Po sklejeniu okazało się że skrzynia pękła z naprężeń na plecach i z powrotem stała się zwichrowana po przekątnej (skręcenie) . Nic innego nie pozostało jak zacząć prostować. Wymyśliłem takie rozłożenie ciężarków. (wagi od 2,7 do 2kg), mocne zwilżenie pleców + wilgotna ściereczka i ... rano okazało się że wyprostowała się . Trzeba to tylko utrwalić . Jakby ktoś miał taki problem jest sposób ...