To nic nie da ... w tym kontekście przerzuci tylko pytanie na mnie czy ja też jestem "inteligentny inaczej" niż sobie wyobraża. Poprosi o świadectwo ze szkoły, a gdybym pokazał to powie, że się ksero zacięło... No cóż koleżanko, sama wybrałaś ... cokolwiek to było . Myślę jednak, że aż tak źle nie jest skoro trenujecie życie razem już trzecią dziesiątkę ... ( i kupił ci imadło ! ) Ja tam kończę czwarte dziesięciolecie i całkiem nam dobrze, mimo że początki były jak z koła fortuny