Teraz na zmierzch niebo się wypogodziło gwiazdy świecą i łapie mróz ... w nocy ms być -5, a jutro noc zapowiada się na - 12-14 stopni. Widzieliście karambol na A4 pod Zabrzem ? ludzie po kilka godzin stali ... Kawa była dobra, biorę się za skrzynkę od Eppnera
Kurna , odśnieżyłem ponad 600m kwadratowych chodnika i drogi z 15 cm mokrego śniegu do tego 2 samochody ... 3h Nie potrafię teraz wstać z fotela ... ja pier.... le. W nocy ma przyjść mróz ... bałem się że jak nie dziś, to na wiosnę ... Chyba do jutra umrę , jak nie to czeka mnie 100 lat ...
Kobieto skup się !!! ... PIŁKA DO METALU ... nie nadtapiaj . Możesz odciąć ile chcesz. Wstawić potem klocek drewniany od dołu i gra . Gabarytów nie zmieniasz a wagę tak. Jak moja żona ...
Jak trafię to dam znać, a nie będę zainteresowany . Tylko pamiętaj że to niestety nie są "okazje" pod względem finansowym. Przynajmniej nie u nas ... Tylko Czesi mówią, że "to je taki podivin, co stoi za nic ..."
Spokojnie , jeszcze parę namierzymy... żałuję tylko tego miesięcznego - poszedł do Niemiec ... A tu wczorajsza zabawa, już przygotowany ... została skrzynka do roboty ... Bardzo ciekawa sprężynka zawieszkowa . Przykręcana do szubienicy... pierwszy raz taki patent widziałem....
No dobra wstawię ale tylko na chwile. Dwa mechanizmy krzyżowe z ostatnio kupionych. Na wahadło 54 i 64, mam jeszcze jeden na wahadło 68, ale to kiedyś omawialiśmy. To trzeci rozmiar mechanizmu. Jest jeszcze czwarty w wykonaniu miesięcznym... miałem w rękach , ale mi się "wyśliznął" ... Ten z lewej nie ma skrzyni i taki właśnie projekt realizuje. Zrobię kopię skrzyni Eppnera ze szkła. Wstępnie jestem ze szklarzem umówiony.
A ja tam zabrałem się za kupionego Eppnera krzyżowego, kończę myć mechanizm , wysuszę i będę składał ... zostanie renowacja skrzynki. Ponieważ to nie ostatni Eppner do remontu , którego nabyłem , następny czeka też w kolejce więc chyba założę nowy temat. Chyba napaliłem się na te mechanizmy ... No to wszystkim Do Siego ROKU i powrotu do zdrowia ...
Krzychu, "Mistrzu" mówię do ciebie szczerze i z szacunkiem, wbrew temu co i jak odczytujesz - nie ma tu nawet kropli uszczypliwości. (poważnie) Ps. Kwadrans tak pięknie chodzi na tych różnych wagach , lekko i cichutko ... udało się wyregulować dokładny chód. Niestety światło dnia objawiło również, że dzienny opad wagi to ~6 cm - czyli zegar ma siedmiodniową rezerwą chodu (pod waga mamy 43 cm przestrzeni ) ... Ale jedyny taki . Teraz trzeba się zająć uzupełnieniem skrzyni o detale ...
Zobacz sobie tu - ustaw czas odtwarzania na 10 minut 15 sekund - pokazuje gość, jak oksyduje śrubę ...
A tu na 8:20
Polecam stronkę - masa patentów , prostych i do powtórzenia https://www.youtube.com/channel/UCworsKCR-Sx6R6-BnIjS2MA
A wiesz skąd się biorą te barwy ? To proste , utlenia się powierzchnia stali - stąd MUSISZ mieć ją wstępnie wyczyszczoną z tlenków i zanieczyszczeń (gwóźdź też- nie bądź leniem ) i wypolerowaną inaczej nie powstaną. Jak będzie tłusta proces tworzenia się tlenku będzie zaburzony i nie równomierny stąd powstaną plamy ... Tlenki w zależności od grubości polaryzują światło odbite symulując wrażenie koloru - twój wzrok tak to odbiera (paleta). Gdy za mocno podgrzejesz , proces generuje zbyt grubą warstwę tlenków i polaryzacja nie występuje - widzisz szaro czarną barwę warstwy tlenku żelaza i ... kicha. Gosia więc nie leń się i wypoleruj ... a potem ...itd Ps. Jakie 600-700 stopni !!!? To przedział 270-290 max !!! Nic nie wycieka ani się nie topi chyba że ołów lub cyna ...
Zwykła stalowa śrubka, wkręt : 1) wypoleruj na wiertarce, 2) odtłuść 3) podgrzewaj 4) włóż do oleju (może być jadalny) jak kolor jest ok - o tym wszyscy zapomnieli ci powiedzieć. - utrwala kolor 4A) nie wyszło - patrz punkt 1
Będę miał chwilkę zrobię filmik ... Naciągnij męża na prostą lutownicę gazową ... 30-50 zł ... tym oksydujesz śruby blaszki , no się nauczysz .... ps. gas do zapalniczek w komplecie poproś
Potrafię ostrzyc owcę, wygremplować wełnę, uprząś włóczkę, w liceum robiłem swetry zakopiańskie na drutach i chusty... na zarobek , na wakacje... Szydełkiem też robię (hekluje) a uczyłem się w Koniakowie , gdzie mieszkaliśmy 2 lata . W zimie wszystkie dzieci dziergały serwetki. Fakt firany nie zrobiłem .... Więc pudło ...
Mistrzu , jak najbardziej o to chodzi , ale nazewnictwo jest dwojakie . Mnie się podoba krokowe , bo kojarzy mi się z prostatą . Niemniej rzadko używane fakt.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.