Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

LESKOS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4856
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Zawartość dodana przez LESKOS

  1. Ok , dzięki. Gwintownik, wiertło, drut sprężynowy tak , ale szprycha chyba za miękka. Spróbuję jutro kupić jakiś stary gwintownik, a jak nie to zrobię z wiertła. Szlifierkę taśmową mam ... Jutro popróbuję i zobaczymy jak wyjdzie. Dzięki Panowie za porady Ps.Do jakiej temperatury rozgrzać mosiądz - tak mniej więcej ?
  2. Dzięki No jakoś nie miałem na co wbić , ale sobie poradziłem . Oryginał to nie jest ale też najgorzej też nie wyszło, jak na pierwszą zrobioną, chyba ... i pasuje Ps skąd wziąć kwadrat ?
  3. LESKOS

    Vienna regulators "REMEMBER"

    No i super wyszło. Sporo roboty, gratuluje ! Jak dla mnie wszystko pasuje i harmonizuje
  4. ...no i materiał wycięty , teraz toczenie, wiercenie i pilnik, polerowanie ...
  5. Ciepło, kolejny dzień wolny... Sprawdziłem rano i tarcza na tyle wyschła, że można było spróbować odtworzyć linie i cyfrę . Najgorzej nie wyszło ale emalia akrylowa nie jest jednak najlepszym podkładem do malowania. Muszę następnym razem wykorzystać podpowiedź Mechanika i zastosować żywicę epoksydową . Nawet mam biała z firmy TECHNICOLL ... jako wypełniacz do porcelany. Zegar złożyłem i ... próbuję dopasować i włożyć korbkę (bo oczywiście nie było oryginalnego) z podobnej 10-tki wiedeńskiej i ... kicha nie wchodzi ! Średnica korbki jest o 0,3 mm za duża. Pozostałe wymiary ok ale ten blokuje użycie. Na szczęście zegar przed założeniem miał nawiniętą linkę. Pozostaje mi w 7 dni dorobić kluczyk , albo kupić. W sumie to nie powinno byļ problemu z dorobieniem. Materiał mam, tokarkę też i dwie ręce, no i dzień wolny ...
  6. O patrz, super dzięki, czyli corega tabs górą! - tego nie wiedziałem. Choć muszę przyznać, że takie pęknięcia na tarczy, to jak zmarszczki na twarzy ... czasami dodają wdzięku i można zastanawiać się nad ich usunięciem. Bardzo dziękuję. A propos, tak z jakieś 50 lat temu byłem z ojcem w fabryce ceramiki w Bolesławcu. Istnieje jeszcze ? Też wszystko malowali ręcznie ... Piękne wzory, w brązie i niebieskiej tonacji.
  7. Dzięki , jeszcze nie zasługuję . No może uczący się czeladnik, bo stale się uczę. To na tym forum znalazłem inspirację do rozwijania się, a obserwując kolegów i ich działanie wyciągam bardzo wiele pozytywnej energii ...
  8. No to robimy postępy... Zrobiłem wczoraj skrzynię dziś poskładałem do uruchomienia. Niestety bez tarczy ale ta jeszcze z e dwa dni musi poschnąć, potem trzeba "wyrzeźbić" brakujące linie. Mechanizm bardzo delikatny amplituda wahadła o długości 42 cm to tylko 1cm. wyrównanie chodu zajęło ostatecznie mi ponad 1/2 h. Niestety jestem "przygłuchawy" więc muszę to robić ze stetoskopem (obok pracuje ponad 20 innych i inaczej miesza mi się ). Idzie już godzinę bez problemu . Myślę, że dalej tak będzie. No to czekam na tarczę, jak wyschnie...
  9. Korona taka była, typowa kształtem dla serpentyn. Toczenie dopasowane chyba do toczeń na drzwiach, choć myślę że pierwotne było bardziej subtelne. A propos, nie kusi cię żeby uzupełnić ?
  10. No czas na skrzyneczkę, dość nietypowa, myślę że trochę taka fantazja okazji serpentyny , jak pisałem ostrożnie datuję na 1860-1870. Toczenie na koronie nieoryginalne, "skrzydełko" w brodzie też może być dorobione ...
  11. Kolejne warstwy emalii akrylowej nakładam co 12h. Następuje duży ubytek masy emalii i trzeba 3-4 warstwy. Emalia nie żółknie i daje powierzchnie lśniącą. Wcześniej była naprawa gipsem albo jaką masą kitową ? Musiałem wszystko wyczyścić. Tu mamy efekt dwóch warstw. Ostatnia wyrównuję ścinając nadwyżkę przy krawędzi. Poza tym taka emalia świetnie zabezpiecza przed wykruszaniem przyległych spękań. Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w tym temacie? Cyfry będę odtwarzał albo czarną politurą z użyciem grafionu albo rapidografem (za moich czasów kreślarskich rapitografem )...
  12. A ja żartowałem, wszelkie uwagi mile widziane, bo to nasza zbiorowa wiedza, a wcale nie czuję się abym za dużo wiedział. Generalnie , bardzo szanuję sobie uwagi kolegów i cieszę się jak są. Ok czas na następny wiedeńczyk. To miniatura z tarczą 10cm na jedną wagę. Tarcza uszkodzona, więc próbuję zregenerować. Całość ciekawa z okresu grubo ~1860-1870. Są ślady po renowacji w okolicach roku 2001 (pieczątka datownika) a i wcześniejsze. Ogólnie stan dobry.
  13. Fizycznie jest około 0,5 cm. Ale zegar był głębiej wsunięty, zdjęcie od dołu. Nie mam nie mam za dużo miejsca przy oknie(uciekałem od cienia i refleksu), stąd efekt, ale minimalna szpara jest. No proszę jaki detektyw . Mogłem pogrubić deseczkę montażową (bo i tak chyba wtórna ) ale mi to nie przeszkadzało ...
  14. Dokładnie tak, matka serpentyny, widoczne powiązania. Też mi się tak wydaje co do wieku. Czytałem na ten temat (stylów zegarów) biuletynie NAWCC z VI 1999 r. Piszą o momencie przejściowym po 1848 roku. Pojawiają się wtedy pierwsze zdobienia prostych skrzyń biedermeierowskich delikatnymi liniami serpentynowymi. Wydaje mi się że to może być to. Ps. Ciekawą informację pokrywająca się z w/w artykułem znalazłem tu: https://www.snclocks.com/TechnicalInformation/Vienna-Regulator-Tutorial/i-XG5LpjS i http://www.vienna-regulators.com/vienna-styles/
  15. No i skończyłem , sterczyny uzupełnione , szyba też, bardzo ładnie i równo idzie, choć wahadło lekkie jak piórko - tylko jednostronnie lacha mosiężna. Dodaje zdjęcie werku i końcowe zegara (szyba odbija... )
  16. LESKOS

    Nasze nowe (stare) zegary

    Wystarczy kropelka politury, zwiększy tarcie po wyschnięciu.
  17. No tak, dwa dni wolnego , trzeba było coś robić , więc zabrałem się za kolejny. Żeby nie przynudzać, co robiłem i jak , efekt prawie końcowy. Tym razem chodzik pełna tarcza. całkiem zgrabnie się prezentuje ... Tym razem skrzynia tylko umyta i zakonserwowana cieniutko woskiem .
  18. Jeszcze takie mi się podobają, ale chyba nie do tego ...
  19. No wiem, praktycznie internet , internet, internet .. Od ponad roku "kradnę" pomysły z wystawianych zdjęć, zebrałem około 50 typów koron. Ale rzadko udaje się coś dopasować...
  20. ...dzięki ale aż tak dobrze nie jest co do korony to myślę nad czymś takim...
  21. No i podsumowująco... w zasadzie koniec. Szyby założone, waga chyba optymalna na 700g nie chciał iść. Chyba wahadło ma dość ciężką soczewkę, a waga 700g daje za mały moment na kole krokowym i zegar powoli się "wygasza" . Przy testach na lżejszym wahadle szedł z 700g. Zastanawiam się czy uzupełnić koronę. Miał na pewno, bo są ślady po trzech stalowych mocowaniach. Piętka też była. Poszukam jakiegoś zbliżonego, a może koledzy mają podobne z jakimś wzorem korony i piętki ? Będę wdzięczny za podpowiedź ... Ps. Czas na następny ...
  22. No i poszedł do ruchu... idzie na wadze 950 gram. Jutro szyby i kosmetyka.
  23. ...i do przodu ... Muszę odtworzyć zawieszkę do wahadła.
  24. No i powoli skrzynia się scala jeszcze dzień pracy nad powłoką (trzeba lekko zmatowić ) i zakładamy szyby i zaczniemy montaż ... Ps trzeba jeszcze pomyślec nad koroną i piętką , bo ślady po ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.