Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

nononame

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    368
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

539 Mistrz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Polska C

Ostatnie wizyty

7988 wyświetleń profilu
  1. Biała wersja to jedyna słuszna. Jest jakaś czytelność i charakter. Brak polerowanych ramek w Field Wach'u to stawianie ego przed użytecznością produktu. Przekaż do RZE, pls. Ego przed funkcjonalnością. Ergonomia!!!!
  2. Niezmiennie: najfajniejsza koperta i najlepsza ergonomia, przepiękna bransoleta, fajna mikro regulacja, przepiękna lakierowana tarcza. Słaba luma na wskazówkach. Najwygodniejszy zegarek ever! Za psie pieniądze możesz mieć efekt Aqua Terra ale bardziej ergonomiczny, bardziej czytelny w nocy (pomimo słabej lumy na wskazówkach. No chyba, że lubisz płacić za kogo Tyle pisania, bo nie mam zdrowia do korygowaniansłownika w komórce
  3. Być może skusiłbym się na Resolute po raz trzeci, bo czekam na wersję z soczystymi wskazówkami jak w Valour, ale póki co to nie ten etap. Pilot wygląda jak dziecko po orgii, w której brały udział IWC, LACO, Fortis, Sternglas, Stowa, Hruodland i Tandorio 😉 No i nie wiadomo, kto jest ojcem 😉
  4. Kup który podoba Ci się bardziej. Ja unikam mechanizmów "manufakturowych". Kupisz ETA, Sellita, Soprod, Myota, Seiko to zaserwisujesz potem u lokalnego zegarmistrza za parę stówek. Raczej poniżej 500. Być może w dużych miastach więcej. Kupisz in house to będziesz skazany na autoryzowany serwis za dużo większe pieniądze plus wysyłki i często długie czekanie na zwrot. Korzyść z in house dla Ciebie żadna, dla producenta spora 😉 Kupisz droższe auto to będzie bardziej komfortowe lub szybsze, kupisz droższy zegarek to będzie droższy 😉
  5. Polski dystrybutor przyznał, że jest w błędzie i zapięcie do bransolety jest inne, a jego cena to po wczorajszym kursie 1263 PLN. Zobaczymy co przyjedzie 😉
  6. Jest nowe 38 mm JUMBO ;-). Całkiem ładne choć to raczej Jumbi 😉
  7. Polski dystrybutor twierdzi, że zapięcie od silikonu pasuje do bransolety i cena to połowa ceny zestawu. Zapewne wielu posiadaczy 856 nie ma, ale paru U50 mogłoby być zainteresowanych. Poprosiłem, żeby się upewnił w Sinn. Jeżeli potwierdzą, to zamówię samo zapięcie. WAZNE - kto chciałby nowy zegarek z mikro regulacją, to już może zamawiać z informacją, że chce nowe zapięcie. WWW mają nie aktualizowane pod nowe wersje, żeby wyprzedać stoki, ale można się uprzeć 😉
  8. Na stronie producenta pojawiła się bransoleta wg opisu 856 i U50 z mikro regulacją (?). Ktoś miał jakieś doświadczenia. Info jest raczej skromne, wiec zastanawiam się czy zapięcie takie samo jak 556. Samego zapięcia bez bransolety nie znalazłem. Ile ono ma długości i grubości?
  9. Od dawna chodzi za mną California, ale nie z tymi uchami... Patyna spoko.
  10. Takie tam porównanie. Slicznej Nivady, z sympatyczną Traską 😉 Oba 38 mm
  11. Oba 38 mm. Nivada ma szkło średnicy 30mm, a Traska 32mm. Odbiór optyczny różny. Nivada ma sporo własnego charakteru, Traska bardziej rolek like. Nivada łapie rysy, Traska nie. Oba zlewają się z nadgarstkiem i są bardzo wygodne, przy czym Nivada bardziej. Jeden od dorosłych szortów po gajer, drugi od sportowych szortów po casual. Oczywiście tutaj granica jest tylko w głowie posiadacza, bo widziałem kolesia z białym, wielkim g-shockiem w czarnym gajerze 😉 Średnica szkła to jedyna rzecz, która mnie w Nivadzie uwiera. Szkło w Nivadzie jest bardziej eleganckie i pasujące do tego typu zegarka. Box z Traski bardziej do nurka bym widział. Traska jest niebrzydka, a Nivada śliczna. Oczywiście IMHO, a ja nienormalny jestem bo wolę brunetki z mniejszym biustem 😉
  12. Może inaczej. Jak przejście koperta endlink jest na krzywych, to ładnie się te szparki gubią. Na prostych widać bardziej. Explorer 39mm bardzo mnie rozczarował. Nie wygląda na tę kasę. Halios Universa, Nivada Antarctic, WISE, parę Zelosów to pierwsze z tanich, które mi przychodzą do głowy a są lepiej wykonane i wyglądają na droższe, a znajdzie się więcej. Explorer 40 mm to już inna bajka, ale zraziłem się do marki jak mi powiedzieli, że muszę zamówić bez mierzenia (Wawa). Potem przymierzyłem w Gdańsku, ale już byłem obrażony i po kilkunastu przymiarkach w poszukiwaniu Grala, stwierdziłem, że odpuszczam drogie zegarki. Ulisses Nardin Diver 42 z Florydy za 16 koła mnie jeszcze kusił, ale zanim mój kolega Florydiańczyk wrócił z wakacji, to w promocji zostały tylko niebieskie (fuj) i na pasku. Teraz zbieram się do wyprzedaży szuflady i pozostania przy: Sinn, Breitling(?), ChW Trident, RZE x2, Wolbrook Skindiver, Tag Formula 1 kwarc, Wise AD8, Horloscaphe 003(?) kwarc, G-Shock kostka większa, Citek Majtek, i kilka tanich popierdułek, które leżą w samochodach, plecakach, walizkach i firmie do aktywności fizycznych, prac fizycznych, na plażę i jak mnie żona o cos poprosi kolejny raz co pół roku 😉W zegarkach kręcił mnie design i dopasowanie do nadgarstka, a logo... obojętne.
  13. Oba są bardzo fajne: Traska: - szkło jest za bardzo boxowe, lekko wypukłe bardziej pasowałoby do tego zegarka - mnie uwierają indeksy art deco przedłużone do chapter ringu - wgłębienie w tarczy jest irytujące jednak Miałem nadzieję, że do 2 i 3 rzeczy przywyknę, ale przywykłem tylko do szkła - geometria koperty jest genialna - duże szkło 32mm sprawia, że wizualnie nosi się jak 40mm, a nie 38. Na nadgarstku jak Explorer 40 mm. Mnie przynajmniej RE 39 nie porwał. - zegarek jest lekki, ma nisko środek ciężkości - pomimo, że to wersja bez mikro regulacji w zapięciu, to zupełnie mi to nie przeszkadza (podobnie jest w Nivada Antarctic, a do tego ma śliczną kopertę nie będącą klonem Rolka) - bardzo wygodny i uniwersalny stylistycznie - jeden z niewielu zegarków bez daty - nie cierpię datowników i nigdy nie ustawiam - jak światło nie pozwala dostrzec wgłębienia w tarczy, to mnie zachwyca na nadgarstku Rozważam sprzedaż (za 1000PLN - komplet ogniw, etiu podróżne, pudełko) albo customową tarczę. Wolałbym to drugie bo to jedna z moich ulubionych kopert. RZE - dla mnie za szczupłe wskazówki ze zbyt mała ilością lumy - brakuje mi zewnętrznego AR i delikatnie wypukłego szkła - spasowanie koperta - kajdan mogłoby być lepsze, ale nie ma to dla mnie dużego znaczenia - czarne lakierowana tarcza jest genialna, niestety brak zewnętrznego AR kastruje głębię tej czerni jeżeli patrzysz pod złym kątem - indeksy i ramki wskazówek szczotkowane ala Omega - bardzo fajny efekt ale subtelniejszy (wolałbym polerowane) - średnica tarczy też 32mm - dla mnie duży plus - techniczny, ale lekko biżuteryjny wygląd. Obracając nadgarstkiem generujesz refleksy na szczotkowanej bransolecie, która jest mega wygodna i ma mikro regulację - najwygodniejszy zegarek jaki kiedykolwiek miałem (mam 2 wersje - tę czarną i z 3,6,9 z zalumioną tarczą - wygląda optycznie na większy) - wolałbym mniej zwężającą się bransoletę, ale przywykłem. Oba zegarki ostatnio w szufladzie, bo nosze przeważnie Sinna 856 - prezent od żony. Element emocjonalny przeważa. Porównując Sinna z nimi, to geometria jego koperty pozbawiona jest jakiejkolwiek finezji - konserwa z uchami. Sinn kasuje je oba swoim AR. Tracza i wskazówki są akceptowalne, ale brakuje mi polerowanych ramek wskazówek (przy szarówce g. widać), luma jak za tę cenę jest słaba. Tarcza Sinna w bezpośrednim dziennym świetle, w bardzo słoneczny dzień, wygląda tanio i tandetnie. Przy świetle z kontry wygląda genialnie - jak wyświetlacz. Bransoleta szeroka na całej długości na plus, zapięcie - gorszego nie mam w żadnym zegarku (Breitlingi poprzedniej generacji mają gorsze). Długa i agresywna koronka kąsa dłoń w chłodne dni - brak mikro regulacji zapięcia, a waga jest spora. Tegiment - MEGA sprawa - raz, że zegarek będący od prawie roku EDC nie ma żadnych rys, to jeszcze jest dyskretny. Gaz obojętny - wymóg serwisowania w Sinn to SCAM, bez realnych korzyści dla użytkownika. Lepiej częściej przesmarować lokalnie, niż odsyłać, a na dodatek jak piszą ludzie na sieci, że jakość tego serwisu za 500EUR jest dyskusyjna. W temacie wygody noszenia to RZE jest nr 1, Nivada nr 2, a Traska nr 3 wśród ponad 20 zegarków, które miałem. Wszystkie bardzo lekkie, płaskie i dobrze zbalansowane. Podsumowując: - jeżeli nie uwiera cię estetyka tarczy w Trasce to będzie to mega udany i opłacalny zakup. Powłoka antyskraczowa jest świetna. Polecam z czystym sumieniem. - RZE mega wygodny. Pierwszy kupiłem z przedsprzedaży wersji 3,6,9 za okolice 2200 pln, drugi jako używkę w idealnym stanie na Chrono za ok. 2000 pln - najlepiej wydane pieniądze w przypadku zegarków. - Sinn - gdybym kupował sam, to dołożyłbym do U50 SDR - brak konieczności serwisu w Sinn i wygląda jak żaden inny (z jasnym bezelem wygląda jak 38mm - dla mnie wizualna porażka), ale od żony - mój ulubiony zegarek 🙂 Da się lubić, ale po ok. 30 przerobionych wcześniej mam już swoje preferencje i wydziwiam.
  14. takie tam foto porównawcze dla kolegi, który rozważa kupno. Szkoda, żeby się zmarnowało, 😉 to wrzucam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.