Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

nononame

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    380
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

601 Mistrz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Polska C

Ostatnie wizyty

9133 wyświetleń profilu
  1. AT dostała flat linka od Forstnera. No i tu mamy spore rozczarowanie. O ile President jest zrobiony na poziomie TAGa, czyli słabo, to tutaj jakość jest lepsza ale wizualnie jest tak sobie, a nawet tag sobie . Dopasowanie do uch zegarka jest średnie, a dodatkowo cieńsza bransoleta nie komponuje się z grubymi uchami. Rożnica w wykonaniu obu bransolet Forstnera jest tak duża, że mam wrażenie wykonywania ich przez różnych Chińczyków. Nawet klamerki są różnej jakości. Porównując znów bransolety flat link różnych producentów,,, Forstnera muszę pozycjonować najniżej. Nivada ma zdecydowanie lepsza jakość, niestety zwęża się jak Forstner do zapięcia -16mm. Taki metroseksualny design. FL od Wise jest spektakularny. Super jakość, super wygląd i wygoda używania. Podsumowując, FL ląduje w szufladzie pomimo lepszej jakości, a Presidenta potraktujemy dremelem na krawędziach, tak jak TAGa, i będzie w użyciu. Opis u Forstnera na stronie też jest tagi sobie. Powinno pasować. Korespondencja odnośnie mojego modelu z podaniem indeksu - raczej będzie pasować 😉 Jak widać po zdjęciach end linki są trochę głębiej w uchach. Nie wypełniają ich całych i jest delikatny luz przy kopercie - może z 1/3 mm. Po założeniu na nadgarstek endlink jest dociskany do koperty i ten luz nie występuje. Zwracałem na to uwagę pierwszego dnia, a teraz już mi nie przeszkadza. Korzyść z zapięcia z mikro regulacją w locie cieszy codziennie 😉
  2. Dzisiaj AT dostała kajdan President z mikro regulacją w locie od Forstnera. Klamerka OFA porywająca nie jest z ale skuteczna w tym co ma robić. Cała bransoleta w odbiorze na poziomie poprzedniej generacji TAGa, bo te nowe dotyka się przyjemniej.
  3. Miał być Kolejarz mk. 1, ale jakoś nie mogłem przez rok trafić na fajną sztukę z końca produkcji, a trafiła się AT w stanie jak z fabryki - 2000 rok. Do tego kwarc, a to dla mnie akurat zaleta, bo zmęczony jestem automatami. Długo się nie zastanawiałem i dziś przyjechał. Zakup był świadomy i zdawałem sobie sprawę z braku zewnętrznego AR i znikających wskazówek pod nocnym niebem, ale styl vintage i dyskretna elegancja plus 11 mm grubości mnie ujmują. Zostaje 😉 Najwyżej Kolejarza kupię później.
  4. O tym nie pomyślałem, bo mnie zadawalały dokładne, a zegarki kupowałem dla designu. Bez względu na logo i cenę 😉
  5. Jak mówi znany zegarkowy influencer: kwarc musi być drogi, żeby był fajny 😉
  6. nononame

    Policzmy SKX007

    Trzy zegarki w jednym. Wygrzebany z szuflady. Zapomniałem o nim już chwilę temu. Oryginał nigdy mi sie nie podobał, a kupiłem, bo części do modowania było wtedy sporo. Ciekawe czy One Second Closer jeszcze się zajmuje modami
  7. Najfajniejszy Kolejarz. Właśnie miałem rozterkę czy Kolejarz, czy zwykła AT mk. 1 w kwarcu. Na razie padło na AT, bo kwarc, ale może odeślę i kupię to co Ty. Czekam na paczkę póki co 😉
  8. W Tridencie mam cały czas na maksymalny obwód, który jest za ciasny na gorąco i skracam w chłodne dni. Ponoć w 41mm jest lepiej. Bretitling Avenger, RZE, Wise AD8, 2 x Zelos. Certina DS Diver, San Martin klon Rangera - pełen komfort w obie strony. Citizen Majtek - na stałe wysunięty ok. 4 mm i skracany na zimno. Citizen solar nurek 44mm - zapięcie dyskwalifikuje bransoletę pomimo mikro regulacji - nie dało się uregulować pod moją rękę - używam na parciaku z rzepem albo genialnej gumie od Borealisa - drabinka z gęstymi szczebelkami, Citizen Pilot JDM - komfort w obie strony, ale sporadycznie używam, bo jest tak lekki że nie robi to dużej różnicy. Czasem skracam na zimno. Traska i Nivada Super Antarctic - są tak lekkie, że nigdy nie odczuwałem potrzeby regulacji. Tag z trzema dziurkami - noszę tylko zimą, bo latem zbyt ciasny 😉 Jak widać jest losowo z tą mikro regulacją Dokładność mojego Sinna po 14 godzinach na ręce. Od ponad pół roku daily po 10-16 godzin na dzień. W weekendy czasem zastępowany Breitlingiem. Resztę, poza RZE (wyjazdy) i Trident (koszula) będę raczej sprzedawał.
  9. Ta sama ilość ogniw. Przyznam szczerze, że myślałem o zrobieniu zdjęć obu zapięć jednocześnie, ale nie chciało mi się iść po pudło od Sinna ze starą klamerką do piwnicy. Te 2 mm mniej wynikają z rozłożenia elementów w zapięciu, a nie z długości klamerki. Zrzut ekranu z YT wrzucam.
  10. Jeszcze jedno. Takie cuda dokładności i regulacji jak w recenzjach Petera Costa, to Sinn chyba tylko dla influenserów uprawia. U mnie z pudełka plus 12 sekund/dzień, a po pół rocznym ułożeniu się 😉 jako EDC - plus 8 sekund. Micro przykładają się bardziej do zwykłych klientów.
  11. Zapięcie do bransolety przyjechało już jakieś 2 tygodnie temu, więc była chwila na przetestowanie i wyrobienie sobie opinii. Generalnie influenserzy zegarkowi lansują pogląd, że zegarki Sinn są przeinżynierowane. Zupełnie się z tym nie zgadzam. Jedyne fajnie rzeczy w Sinnach to utwardzona powierzchnia, anty refleks - niestety na płaskich szkłach, i to że bransolety nie zwężają się do 16, czy jak w przypadku Orisa do 14 mm. Jedynym over engineered zegarkiem Sinn nazwałbym tylko U50, za jego szczelność przy tak niskim profilu. Gaz szlachetny nie daje użytkownikowi żadnych korzyści, a wiąże go z serwisem. Powiedziałbym nawet, że może to działać jak wymiany oleju long life w samochodach. Większość ofert sprzedaży 856 to zegarki z mocno niebieskim oczkiem. Reszta oferty poza U50, co najwyżej over priced. W moim 856 najdurniejszą rzeczą jest długa i agresywnie "radełkowana" koronka, która przy zapięciu bez regulacji nieustanie dziobała mnie w dłoń. 1264 PLN na klamerkę i mamy lekką poprawę. Mam chudy nadgarstek i spore dłonie. Ten chudy nadgarstek w zimno ma 16,5 cm, a na gorąco praktycznie 1 cm więcej. Przy standardowej bransolecie dziobanie w dłoń mam na co dzień od późnej jesieni. Na zdjęciu widać efekt. W temperaturze pokojowej pełen komfort. W upały ciasno. Po zakupie nowego zapięcia on fly adjustment jest pewna poprawa. Na zimno zyskałem skrócenie obwodu o 2mm. Nie wynika to z zamierzeń germańskich inżynierów, a z toporności zapięcia, które jest grubsze,a przede wszystkim z tego, że ta wewnętrzna część zapięcia wystaje poza obrys od strony nadgarstka. Jednak to 2 mm mniejszego obwodu daje naprawdę dużo. Do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze 3 mm na zimno, ale na upały zyskam już pełen komfort.. Dałoby się uzyskać komfort na zimno, bo w zapięciu jest przestrzeń, która "nie pracuje". Spokojnie można skrócić zapięcie o 3-5 mm. Jak w Breitlingu - moje ulubione zapięcie OFA - skracane bez odpinania na nadgarstku. Dlaczego nikt nie mówi, że Breitling jest przeinżynierowany? RZE - niewielka różnica w rozmiarach, kolosalna różnica w ergonomii. Tak, obie te konstrukcje są inne, ale miałem Certinę DS Power nurek coś tam 41 mm, z rozwiązaniem w stylu Sinn - z tym "sliderem" - nie wiem jak to nazwać. Nie dość, że regulowana w obie strony bez zdejmowania z ręki, to jeszcze klamerka sporo cieńsza. Podobnie Citizen Majtek, kupiony za guziki. Tyle, że w Majtku zapięcie jest mało estetyczne. Lubię ten zegarek, ale ergonomicznie jest słabo w stosunku do opinii i ceny o marce. Jest to kawał żelaza, z wysoko położonym środkiem ciężkości, któy nie lepi się do nadgarstka. NIe znika na nadgarstku jak RZE, ChW Trident. Taki zegarek powinien mieć od początku OFA i to przemyślanego. Mam wrażenie, że chcieli utrzymać narzędziowy look, bo dlaczego nie poszli drogą Certiny i zrobili zapięcie przewymiarowane i toporne? Damasko też stworzyli klamerkę potwora, ale jest przynajmniej krótsza. Taka ich germańska finezja i inżynieria 😉 Podsumowując - jeżeli masz rękę 16,5 cm (do chudszej nie polecam, bo raczej klamerka jest zbyt długa) lub niewiele grubszą, to na zimno zyskasz ok. 2 mm mniejszego obwodu, a na gorąco będziesz miał bardzo ok. 😉 Jeżeli masz większy obwód nadgarstka niż 17 cm na zimno, to powinieneś być w pełni usatysfakcjonowany po wydaniu 1264 PLN. Istotna uwaga - w przypadku nowej i starej klamerki nie udało mi się ich wycentrować względem nadgarstka. Stara ciążyła do 6, a nowa do 12. Musiałem przepiąć ogniwa, bo było niewygodnie. Lubię ten zegarek, jak i parę innych, ale to nie znaczy że nie dostrzegamwad i wtop konstrukcyjnych. Dostrzegam, bo za tę kasę powinni dawać ergonomię na poziomie dużo tańszego RZE, Haliosa, Zelosa, San Martina, czy trochę droższego Breitlinga. Trzeba o takich rzeczach mówić, bo kogoś może to uratować przed niekorzystnym rozporządzeniem swoim majątkiem 😉 O puszkowatej kopercie nie wspominam, bo to kwestia gustu, ale 2/3 zegarków z DE to powielanie tych samych błędów konstrukcyjnych i estetycznych. Jedyną niezaprzeczalną przewagą nad całą resztą stawki jest tegiment. Po ok. pół roku używania 856 jako daily - zero śladów użycia. Na starej klamerce też. Jedno ze zdjęć miało pokazywać różnicę w odbiorze optycznym obu zegarków o średnicy koperty 40mm. Tarcza w 856 ma 33mm, a w RZE 32mm. Niestety miałem problem z ułożeniem zegarków w tej samej płaszczyźnie. Na żywo wygląda to tak, że czarne RZE sprawia wrażenie najmniejszego, po środku jest Sinn - pomimo większej o 1 mm średnicy szkła, a największym wydaje się być RZE skorupkowo-jajkowy 32 mm.
  12. Biała wersja to jedyna słuszna. Jest jakaś czytelność i charakter. Brak polerowanych ramek w Field Wach'u to stawianie ego przed użytecznością produktu. Przekaż do RZE, pls. Ego przed funkcjonalnością. Ergonomia!!!!
  13. Niezmiennie: najfajniejsza koperta i najlepsza ergonomia, przepiękna bransoleta, fajna mikro regulacja, przepiękna lakierowana tarcza. Słaba luma na wskazówkach. Najwygodniejszy zegarek ever! Za psie pieniądze możesz mieć efekt Aqua Terra ale bardziej ergonomiczny, bardziej czytelny w nocy (pomimo słabej lumy na wskazówkach. No chyba, że lubisz płacić za kogo Tyle pisania, bo nie mam zdrowia do korygowaniansłownika w komórce
  14. Być może skusiłbym się na Resolute po raz trzeci, bo czekam na wersję z soczystymi wskazówkami jak w Valour, ale póki co to nie ten etap. Pilot wygląda jak dziecko po orgii, w której brały udział IWC, LACO, Fortis, Sternglas, Stowa, Hruodland i Tandorio 😉 No i nie wiadomo, kto jest ojcem 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.