Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

nononame

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    419
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez nononame

  1. To jest tak zwana "dusza" zegarków mechanicznych. Musisz się nim zajmować, dbać o niego, uważać. Jesteś dla zegarka, a nie odwrotnie. Tworzy się więź emocjonalna z przedmiotem. Można to lubić. Szanuję, ale wolę kwarce. Mechaniczne kupuję tylko dlatego, że stylistyki którą lubię nie ma w kwarcach, a jak już to wersje kwarcowe są wykastrowane względem ich mechanicznych odpowiedników.
  2. Średnica na nadgarstek 16cm, a "ucha" na 17cm+. Mały zegarek na wielką łapę. Będzie wysyp używek od rozczarowanych.
  3. Łądniutki, ale żeby choć 39 mm miał. 38 mm ma 30 mm szkło przez co wygląda na mniejszy, a ten to dopiero będzie damka.
  4. W sklepie kupiłem. Dawno temu i z dużym upustem. Zegarek, który jest mocno niedoceniany. W sklepach z tym jubilerskim oświetleniem wskazówki i tarcza wyglądają beznadziejnie. Sądzę, że dla wielu osób może to być deal breaker. Ja też odrzucałem ten zegarek dopóki nie zobaczyłem go w sklepie z dużą witryną i światłem dziennym. Rodowane wskazówki zagrały. W połączniu z rewelacyjnym anty refleksem świetnie wyglądają w większości warunków oświetleniowych poza mocnym sztucznym światłem. Przy wieczornym bocznym oświetleniu wskazówki są zachwycające. Duży L2L wystrasza na papierze, ale w realu jest super. Wyprofilowanie uch jest bardzo dobre. Bransoleta jest cudna, a mikro regulacja w locie jest moją ulubioną, ze wszystkich jakie miałem. To 42 mm, ale na ręce wygląda na mniejszy z powodu jasnego bezela. Żeby nie było tak kolorowo, to muszę powiedzieć, że uwierają mnie 2 rzeczy: waga kowadła i wysokość koperty. Mając 11 mm byłby genialny. Z tych powodów ciągłe się łamię czy iść w oczojebnego Colta 41mm, dyskretnego Navitimera/Aviatora 8 (tylko z datą) - w obu przypadkach brak regulacji bransolety w locie, a klamerka IMHO beznadziejna, ale mniejsza grubość, czy Superocean 42 z niebieskimi wskazówkami - nie podoba mi się poler na środkowych ogniwach bransolety, ale ma takie samo zapięcie jak mój Avenger. Tak, nie ma skrzydełek, nie ma polerowanych indeksów, ale to ciągle jest zegarek na który patrzy się niekoniecznie po to, żeby sprawdzić godzinę 😉 No i to jeden z ostatnich bez in-house'a, co jest sporym plusem. Chronografów nie lubię ze względu na grubość i zabałaganione tarcze, a awaryjne Kenissi w GMT odstraszają. Nowy mechanizm to jeszcze chyba trochę niewiadoma (nie śledzę). Tak więc nie wiem czy mieć czy sprzedać, bo w weekendy cieszy, ale po połowie dnia chętnie zmieniam na lżejszy i łatwiej wchodzący pod mankiet. Porównując z głośnym ostatnio HC od Longinesa, to wolałbym dopłacić za używkę Avengera,
  5. Dzień techniczny. M65, flanela, stare dżinsy i jeden z ulubionych kwarców na pasku od Sinn
  6. Jak mówi Tim Mosso : You could see on my 16,5 cm circumference wrist how easy it wears 😉 ale bez wciskania w nadgarstek. Przymierzyłem oba, emocje opadły i nie chcę żadnego. Tak serio jeżeli ktoś rozważa czy się wybrać i przymierzyć, to nadgarstek 16,5 cm i szeroki na 58 mm. Jak dla mnie 42 mm na łapkę 17cm, a na mój nadgarstek pasuje mi, patrząc z góry, 41mm GMT, ale jest zbyt gruby i z profilu wygląda wg mnie strasznie. Do tego brakuje mu uroku tej wersji. 39 mm na 16 cm nadgarstek powinien być w okolicach 70% szerokości nadgarstka, w których praktycznie każdy zegarek dobrze wygląda, jeżeli nie jest zbyt gruby lub nie ma mikroskopijnej tarczy typu Seiko czy Serica. Ten niestety w 39 mm gubi fajne proporcje 42-ki, no ale to kwestia osobistych preferencji. Ja wolę brunetki z małymi 😉 Bardzo fajny zegarek w 42 mm. Longines w końcu oferuje zegarki w wykonaniu zbliżonym do Haliosa, Monty, Wise, ale w niewiele wyższych cenach. Będzie przebój.
  7. Jedna z sieci jubilerskich oferuje do środy zniżkę 15% na zegarki do 10 tys. PLN. Na Longinesa też. Mierzyłem dzisiaj 42mm nowy Hydro i jestem pozytywnie zaskoczony, bo GMT był dla mnie mało proporcjonalny, a tarcza biedna. O ile GMT miałem na nadgarstku 15 sekund i wiedziałem że go nie chcę, to tego mierzyłem z 10 minut i trudno było odejść. Niestety nie było 39 mm dla porównania. L2L spory i choć fajnie wyprofilowany, to tak na styk dla mnie. Dla 17 cm + będzie super. Porównywalne ceny lub max 500 pln drożej są na CH, więc 30% w dół będzie niedługo normalne, zarówno na nówki i jak nowe. Braitka z 24 udarłem na 17, a teraz nowe są po 14, więc będę wołał max 12, żeby szybko zmienić na innego Braitka 😉 Fajny ten HC, ale poczekam z decyzją 😉
  8. Piękny zegarek. Miałem kiedyś białego, któremu zmieniłem wskazówki na bardziej czytelne z czarnymi ramkami. Na eBayu znalazłem identyczny kształt za 120pln. Szkoda, że nie ma pośredniego rozmiaru, bo był dla mnie trochę za duży, a 36 sporo za mała. Kumpel teraz nosi i jest bardzo zadowolony. Miło wspominam.
  9. I wielkie ucha. Ja zaraz po premierze pojechałem mierzyć, bo na zdjęciach podobał mi się bardzo. Na nadgarstku tarczy nawet nie widziałem zupełnie 😉, tylko wielkie płaskie ucha, których wielkość dodatkowo podkreśla szlif. Longines zawsze miał problem z uchami, ale najpierw były zbyt długie, bo po przeskalowaniu do współczesnych standardów starych zegarków 33-35 mm z długimi uchami nie zmienili proporcji, a teraz skrócili je, ale zostawili płaskie. Conquest Heritage 40 mm pozytywnie mnie zaskoczył bo jest mega proporcjonalny i zlewa się z nadgarstkiem. Bardzo chciałbym go mieć, ale bransoleta jest za bardzo blinky, blinky, na mój prowincjonalny gust, i szkoda mi kasy na zegarek na niedzielę 😉
  10. Oryginalna bransoleta jest wybitna. Zapięcie z mikro regulacją świetne. Mierzyłem SO. Leży lepiej od Avengera, którego kupiłem, ale on jest jak przebój wpadający od razu w ucho. Dla mnie zbyt charakterystyczny i szybko by mi się znudził. No chyba, że dopadłbym limitkę na GB. LE GB jest bardziej stonowana i dyskretna. Lubię nudne zegarki 😉 Tak czy inaczej super fajny i wygodny zegarek. Gratulacje.
  11. AT dostała flat linka od Forstnera. No i tu mamy spore rozczarowanie. O ile President jest zrobiony na poziomie TAGa, czyli słabo, to tutaj jakość jest lepsza ale wizualnie jest tak sobie, a nawet tag sobie . Dopasowanie do uch zegarka jest średnie, a dodatkowo cieńsza bransoleta nie komponuje się z grubymi uchami. Rożnica w wykonaniu obu bransolet Forstnera jest tak duża, że mam wrażenie wykonywania ich przez różnych Chińczyków. Nawet klamerki są różnej jakości. Porównując znów bransolety flat link różnych producentów,,, Forstnera muszę pozycjonować najniżej. Nivada ma zdecydowanie lepsza jakość, niestety zwęża się jak Forstner do zapięcia -16mm. Taki metroseksualny design. FL od Wise jest spektakularny. Super jakość, super wygląd i wygoda używania. Podsumowując, FL ląduje w szufladzie pomimo lepszej jakości, a Presidenta potraktujemy dremelem na krawędziach, tak jak TAGa, i będzie w użyciu. Opis u Forstnera na stronie też jest tagi sobie. Powinno pasować. Korespondencja odnośnie mojego modelu z podaniem indeksu - raczej będzie pasować 😉 Jak widać po zdjęciach end linki są trochę głębiej w uchach. Nie wypełniają ich całych i jest delikatny luz przy kopercie - może z 1/3 mm. Po założeniu na nadgarstek endlink jest dociskany do koperty i ten luz nie występuje. Zwracałem na to uwagę pierwszego dnia, a teraz już mi nie przeszkadza. Korzyść z zapięcia z mikro regulacją w locie cieszy codziennie 😉
  12. Dzisiaj AT dostała kajdan President z mikro regulacją w locie od Forstnera. Klamerka OFA porywająca nie jest z ale skuteczna w tym co ma robić. Cała bransoleta w odbiorze na poziomie poprzedniej generacji TAGa, bo te nowe dotyka się przyjemniej.
  13. Miał być Kolejarz mk. 1, ale jakoś nie mogłem przez rok trafić na fajną sztukę z końca produkcji, a trafiła się AT w stanie jak z fabryki - 2000 rok. Do tego kwarc, a to dla mnie akurat zaleta, bo zmęczony jestem automatami. Długo się nie zastanawiałem i dziś przyjechał. Zakup był świadomy i zdawałem sobie sprawę z braku zewnętrznego AR i znikających wskazówek pod nocnym niebem, ale styl vintage i dyskretna elegancja plus 11 mm grubości mnie ujmują. Zostaje 😉 Najwyżej Kolejarza kupię później.
  14. O tym nie pomyślałem, bo mnie zadawalały dokładne, a zegarki kupowałem dla designu. Bez względu na logo i cenę 😉
  15. Jak mówi znany zegarkowy influencer: kwarc musi być drogi, żeby był fajny 😉
  16. nononame

    Policzmy SKX007

    Trzy zegarki w jednym. Wygrzebany z szuflady. Zapomniałem o nim już chwilę temu. Oryginał nigdy mi sie nie podobał, a kupiłem, bo części do modowania było wtedy sporo. Ciekawe czy One Second Closer jeszcze się zajmuje modami
  17. Najfajniejszy Kolejarz. Właśnie miałem rozterkę czy Kolejarz, czy zwykła AT mk. 1 w kwarcu. Na razie padło na AT, bo kwarc, ale może odeślę i kupię to co Ty. Czekam na paczkę póki co 😉
  18. W Tridencie mam cały czas na maksymalny obwód, który jest za ciasny na gorąco i skracam w chłodne dni. Ponoć w 41mm jest lepiej. Bretitling Avenger, RZE, Wise AD8, 2 x Zelos. Certina DS Diver, San Martin klon Rangera - pełen komfort w obie strony. Citizen Majtek - na stałe wysunięty ok. 4 mm i skracany na zimno. Citizen solar nurek 44mm - zapięcie dyskwalifikuje bransoletę pomimo mikro regulacji - nie dało się uregulować pod moją rękę - używam na parciaku z rzepem albo genialnej gumie od Borealisa - drabinka z gęstymi szczebelkami, Citizen Pilot JDM - komfort w obie strony, ale sporadycznie używam, bo jest tak lekki że nie robi to dużej różnicy. Czasem skracam na zimno. Traska i Nivada Super Antarctic - są tak lekkie, że nigdy nie odczuwałem potrzeby regulacji. Tag z trzema dziurkami - noszę tylko zimą, bo latem zbyt ciasny 😉 Jak widać jest losowo z tą mikro regulacją Dokładność mojego Sinna po 14 godzinach na ręce. Od ponad pół roku daily po 10-16 godzin na dzień. W weekendy czasem zastępowany Breitlingiem. Resztę, poza RZE (wyjazdy) i Trident (koszula) będę raczej sprzedawał.
  19. Ta sama ilość ogniw. Przyznam szczerze, że myślałem o zrobieniu zdjęć obu zapięć jednocześnie, ale nie chciało mi się iść po pudło od Sinna ze starą klamerką do piwnicy. Te 2 mm mniej wynikają z rozłożenia elementów w zapięciu, a nie z długości klamerki. Zrzut ekranu z YT wrzucam.
  20. Jeszcze jedno. Takie cuda dokładności i regulacji jak w recenzjach Petera Costa, to Sinn chyba tylko dla influenserów uprawia. U mnie z pudełka plus 12 sekund/dzień, a po pół rocznym ułożeniu się 😉 jako EDC - plus 8 sekund. Micro przykładają się bardziej do zwykłych klientów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.