Sprężynę , to się fajnie nakręca , tylko ten zakres pracy wahadła ..... myślę , czy on też nie był u tego samego ,, zegarmistrza ,, , co poprzedni GB . Bo w tamtym , to były zamienione palety .
No , ale SPA , to mu zrobię pięciogwiazdkowe
PS. tak myślę , różne kąpiele z wonnymi olejkami , szczotkowanie i lakierowanie ( no , ale takie kolorki i wzorki jak Yodek , to nie umiem ) , no i sprężynki polokować nieco lokówką i w brylantynę .
Czy coś jeszcze dodać ? .... w końcu ma 18-tkę .... a dokładniej 118 lat