Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PM1122

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4949
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PM1122

  1. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Właśnie To nie składak i wieszak jest na swoim miejscu i w swoich własnych wgniotach. Gdybym zrobił zdjęcia zegarów wiszących obok, to wygląda to podobnie. Choć w niektórych, to ten górny kołnierz tarczy, jest jakby nieco za wysoko. Jedyna opcja, to promień w drzwiach, wypiłować. No, ale chyba nie o to chodzi
  2. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Myślę , że przy tym ,,upierdliwym,, zegarze , prace już zakończone .... chyba , że coś wyskoczy Nadmieniam , że skrzynia , była pomalowana pędzlem , na jednolity ciemny kolor ( tak , jak obecnie kolumny ) . Nie wszystko zmywałem i nie starałem się doprowadzać wszystkiego do idealnego stanu . Myślę , że dobrze wygląda , jak na 98-latka , gdzie widać , że coś tam kiedyś poprawiano , ale ogólnie świetnie się trzyma . No i przede wszystkim , ten koń Oczywiście , zawsze można bardziej się przyłożyć i zrobić go śliczniej ..... ale , to już jak kto woli Ps.. papierek na drzewcu wahadła , to na razie , by nie podrapać
  3. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    A ten mój ,,upierdliwy,, zegar , .... no , zasługuje na taką nazwę. To jeszcze wieszak musiałem prostować , bo mechanizm był mocno pochylony do tyłu . To od przykręcania tych śrubek w sankach . A wieszak jest z wytłaczanej blachy . Te prowadnice , wygięły się do góry i w efekcie tego , zegar nie chciał chodzić . Jak już wyprostowałem ( oczywiście po odkręceniu i wyjęciu ze skrzyni ) i ustawiłem w pionie mechanizm, to ładnie chodził . Więc dziś , spokojnie zakładam tarczę i wskazówki , no i zegar nie chodzi. Wskazówka godzinowa , ma nieco pogiętą tulejkę . Ale wsuwała się , wcale nie tak ciężko i można ją było obrócić na tulejce , na inną godzinę . No , ale te małe nierówności tulejki , oraz lekkie ocieranie o wskazówkę minutową , wystarczyły , by zegar nie chciał ruszyć . Więc prostowanie , tej tulejki wskazówki i dokładne jej osadzenie , by był luz między wskazówkami . Tak więc , parę różnych drobiazgów i w tym mechanizmie , akurat przekładnia wskazań , że o reszcie nie wspomnę .... no , dają popalić . Ten przydługi opis , to dla początkujących , by zwrócili uwagę na wiele drobnostek . Nie ma się co poddawać
  4. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Przecież Leskos już pisał , że piekarnik i że sprawdzone przez niego , na wielu zegarach ! Yodek pisała , że ufa Leskosowi w ciemno ! Ja , choć nie miałem jeszcze , takiej konieczności wybijania robactwa , też ufam Leskosowi . Zawsze udzielał dobrych i sprawdzonych porad . A tu ... nikt nawet nie myśli o małej próbie ( choćby na listewkach , czy kolumnach , czy czymkolwiek ) , tylko od razu poddaje w wątpliwość , tę metodę . Każdy sobie może , wybrać taką metodę , jaką chce i uważa za lepszą . Mieć wątpliwości ...rozumiem , ale uznawać ją , za niebezpieczną ,... nawet nie próbując . To trochę nieładnie. To tak , jakbym komuś poradził , że - przy gwintowaniu narzynką , posmaruj pręt pokostem - , a inni to wyśmiali .
  5. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    No, masz szkodnika.
  6. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    No i przez całą noc , zegar chodził Może , ten widelec , miał tak być , że ta druga szczelina jest szersza . W każdym razie , jest nieco odgięty i jego dół , jest przy końcach kołków ograniczających . Teraz , widelec pracuje blisko wahadła i nie ma tendencji do skręcania . Jest jeszcze parę innych szczególików , o których szkoda pisać . W każdym razie , przez te wszystkie drobiazgi , zegar jest dość upierdliwy Sporo czasu pochłania i wymaga naprawdę dużej uwagi i spostrzegawczości . A że on , jest bardzo ważny (choć ma tylko 98 lat ) i ma chodzić , choćby nie wiem co , nooo , więc daje mi popalić , czy inaczej mówiąc , daje w kość .
  7. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Na kolumnie testowej , chodzi i tyka głośniej , bo wcześniej , to ledwie , ledwie. Mechanizm już w skrzyni i na ścianie powieszony jak należy , by i pion był i z tej i z tamtej strony. No , wiec widzę , że drążek kotwicy muszę odgiąć , bo przy końcu palca jest i wahadło dostaje skrętu . Wyjęcie i podgięcie drążka i wówczas widzę , że szczelina na palec jest nierówna . Jak na zdjęciu widać , to przy stole ma 2.3 mm , a ten koniec zakręcony w tej części , co wyżej nad stołem , ma 3.3 mm. Nie wiem , jak to w oryginale powinno być , ale myślę , że równa szczelina , no i że ktoś , tę połowę rozpiłował . Tak , jak jest obecnie , to muszę odgiąć drążek kotwicy , by znajdował się jak najbliżej wahadła , to ono będzie miało mniejsze tendencje skręcania ( wahań po łuku ) Czy mam rację , że drążek w miejscu , gdzie wchodzi palec , częściowo rozpiłowano ?
  8. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Wracając do mojego ,, potrzebuję porady,, ... to chyba sobie poradziłem , albo radzę sobie . Mam taką nadzieję . Uznałem , że wcześniej , jak go ktoś naprawił , to on już nie chodził . Więc łożysko , jest teraz na znaczku , palety równo wysunięte , na 3.4 mm ( czyli dużo więcej niż było ) . A jak przesuwam koniuszek wahadła , to teraz dużo dalej , by nastąpił przeskok kotwicy. Nooo , myślę że na dobrej drodze jestem , ale jeszcze zobaczymy
  9. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    A miało nas ciągnąć do kukułek !
  10. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    No , nie chodził ... Ale teraz potrzebuję porady ! Bo lepiej poprosić o poradę , niż gimnastykować się , jak tu ciśnienie zaczyna rosnąć , No i głowa boli , bo człowiek myśli , czy akurat tak , a może jednak najpierw tak . Więc było , jeszcze przed czyszczeniem , gdy zegar nawet nie próbowałem uruchamiać . ... , łożysko nastawne przekręcone - obniżona kotwica .... palety nierówno wysunięte - 3,3 oraz 2,6 Po czyszczeniu , przy pierwszych próbach , palety wystawione na 3.3 mm , a łożysko na znaczek ( później , co nieco regulowałem , na - czy + . Ale zegar , jakoś nie szedł . Jakby brakło energii , a waga musiałaby , być co najmniej , dwa razy cięższa .... było tak słabo , że w końcu palety trafiały w zęby. Bez sekcji wskazań , jakoś szło . Więc rozbiórka , przegląd itd. Teraz , łożysko jest na znaczek , a palety cofnięte , czyli 3.3 , oraz 2,6 mm. Koniuszek śruby wahadła , jak poruszam dosłownie kilka milimetrów , to zegar tyka ( pracuje normalnie ) Ale to znaczy , że brak spoczynków , bo minimalny ruch i kotwica już przeskakuje. - Czyli , trzeba wysunąć tę paletę o jakieś 0.5 mm , a może dać więcej ? - A łożysko ? Myślę , że tak , jak jest obecnie , czyli na znaczku , jest dobrze .... a może trzeba nieco obniżyć ?
  11. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    A ja , niestety , ale rozkręciłem mechanizm i ponowne składanie .
  12. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Nooo , ale wiszący i miesięczny
  13. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Oooo ,..... no , to będzie żył Zgrabny maluszek . I jaka ładna kotwica . U mnie , półmostek przykręcony i to nawet mocno , a kółka luźne . Kręciłem minutową , że chyba wszystkie godziny przeleciał . Zobaczymy , jak pochodzi , bo tykanie , jest już inne . Godzinowe kółko , wygląda na naprawiane i może ono , ma lekkie bicie.
  14. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Dzięki za rady Właśnie całą przekładnie zdjąłem i wszystkiemu się skrupulatnie przyglądam ..... bez przekładni jest luźno i tu gdzieś tkwi ,,gwóźdź,, ... na koniec dam poluźniony półmostek i jakoś dojdziemy do porządku.
  15. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    No tak Ale , coś zegar nie chce chodzić Trochę pochodził , ale coś cienko tyka ( jakby chciał wagę ze dwa razy cięższą ) . Wahadło ma tylko lekki wychył. Gdy lekko pomagam , kręcąc wskazówką minutową , to tykanie głośne i kotwica pracuje jak należy. Ale gdy tylko puszczę wskazówkę , to od razu cisza ... delikatne tykanie . Gdzieś coś ciężko idzie ..... trzeba szukać
  16. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Kolumna testowa. Potrzeba jeszcze dorobić , bądź kupić , lub pożyczyć wskazówkę sekundnika
  17. PM1122

    Proszę o pomoc w identyfikacji

    Mi też Na razie mam tylko z lat 70-tych.
  18. PM1122

    Proszę o pomoc w identyfikacji

    Co tu gdybać , czy on z 1875 , czy 1882 Z takim numerem , to i tak , oczy by mi się iskrzyły i lśniły Wiadomo , pierwsze lata produkcji , to raz lepiej , raz gorzej , co nie zmienia faktu, że On , jest naprawdę stary !
  19. PM1122

    Proszę o pomoc w identyfikacji

    Ooo, to już w ogóle, jak wygrana w totka 😀👍
  20. PM1122

    Proszę o pomoc w identyfikacji

    Twój, jest duuużo starszy od mojego... no, trzeba będzie poszukać podobnego, co by dowiedzieć się, jaka była korona. 👑
  21. PM1122

    Proszę o pomoc w identyfikacji

    Oszzzz... GRATULACJE No i wiadomo, że Bardzo Zazdroszczę. Ps... ciekawe, czy na górze, ma jakieś otworki na piękną koronę... coś jak np. w moim.
  22. PM1122

    Nasze Budziki

    Też tak myślę . Ktoś chciał rozebrać , no i narozrabiał
  23. PM1122

    Nasze Budziki

    Nie , raczej nie ! Mam co prawda inny , ale od tyłu też wygląda jakby wstawiono inny.
  24. PM1122

    Nasze nowe (stare) zegary

    Jakoś tak jest , że nowych ,, starych,, zegarów , coś tu nie przybywa. Więc się pochwalę nowym nabytkiem . Nic specjalnego i za ,,poważne,, pieniądze , więc na pewno warto Co prawda tarcza celuloidowa zniszczona i trzeba będzie zmienić , ale tak poza tym , jest całkiem dobrze . Z tyłu jest pieczęć sprzedawcy z Göteborga , a na górze , pod koroną , jakiś podpis i data . Chyba naprawy , czy przeglądu , bo sam sprzedawca żył i działał pod koniec XIX wieku..... no , chyba , że źle trafiłem .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.