W zasadzie to wybrałem to co było dostępne 😄, ale takie mamy czasy, że zegarka czy samochodu nie dostaniemy od ręki takiego jakiego byśmy chcieli. Cieszę się z mojego modelu jak głupi, bo na razie to sprawia mi najwięcej radości wśród pozostałych. I cieszę się, że jest jeszcze ktoś z inżynierem, a mam nadzieję, że jest nas więcej ...moglibyśmy założyć temat "Pokażcie w końcu swoje inge" 😁. Szkoda, że nowe nie są kontynuacją poprzedników. Widać, że już od mojej wersji zaczęli ciąć koszty.
Gratuluję posiadania fajnego Inge.
ps Próbowałeś może kombinacji z paskiem gumowym?