Też miałem US tylko President i w tym porównaniu zdecydowanie wygrywa Fostner. Nie rozpatruję zapięcia ponieważ moim zdaniem w obu przypadkach blaszkowate. Natomiast jakość samej bransolety Fostnera jest wyższa.
Polecam Im dłużej go mam tym bardziej mi się podoba. Jest mega uniwersalny, na meshu to taki elegancik, na gumie bardziej sportowy, a na pasku casual. Z posiadanych do tej pory nurasów nr 1
Ja bym Astonem jeździł na codzień Nie mam jednak takiego problemu ponieważ mnie na niego nie stać. Po drugie nie lubię połśrodków
Santos na codzień - oczywiście
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.