Jakiś tam wyścig? Jeden z najtrudniejszych wyścigów XX wieku. Carrera jest świetna, moim skromnym zdaniem ciekawszy model od Moona, napewno pod względem designu. Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale Carrera tez była w kosmosie. Jedyny mankament jaki odczuwałem, to była bransoleta. Brakowało mi mikroregulacji. Mi osobiście, bardziej przypadła do gustu wersja z Calibre 16. Fotka z archiwum[emoji6]