Tym razem hotel mamy w okolicach Retmhymno, ale na weekend wybraliśmy się do Lutro, jest kilka jaskiń pod wodą, sporo skał, podobno po dziewiętnastej, kiedy odpłyną ostatni jednodniowi turyści, można spotkać tu żółwie. Muszę przyznać, ze najczystsza woda i najlepsze wrażenia były dwa lata temu, byliśmy jednymi z pierwszych turystów po czterech miesiącach izolacji. Puste plaże, a przede wszystkim czyste. Omega pod wodą jest świetna, ciekaw jestem czy któryś z was również wykorzystuje swoje 300-setki pod wodą?