Ja z Aquaracerem mam problem, bo choć podoba mi się ten zegarek, to do tej pory nie zdecydowałem się na niego.
Poprzednia wersja świetnie układała mi się na nadgarstku, pasowała mi kolorystyka, data była w odpowiednim miejscu, jednak brakowało mi rasowego wyglądu toolwatcha.
Co do obecnej wersji, będę tu dość ostry, ale pokuszę się o stwierdzenie, ze nie chce zegarka który udaje markę którą nie jest...
Z tych dwóch, zdecydowanie poprzednia wersja!
Z poprzednia wersja wygrał Oris, a z obecna Omega.